Motyw Boga w literaturze

Bóg to jeden z najbardziej uniwersalnych motywów literackich na przestrzeni epok. Pojawia się on w każdym okresie literackim, począwszy od antyku, przez romantyzm, skończywszy na współczesności. W naszym kręgu kulturowym pisarze najczęściej odnoszą się do Boga chrześcijańskiego, który jednak nie zawsze jest litościwy, sprawiedliwy i szlachetny, choć oczywiście często przybiera i taką postać. Cechą charakterystyczną tego motywu jest różnorodność sposobów i form jego ujęcia.

Mitologia grecka

W mitologii greckiej bogowie przyjmowali rozmaite postaci i występowali w bardzo dużej liczbie. Każdy z nich był patronem określonego elementu świata; opiekowali się miejscami, roślinnością, zwierzętami, wartościami, ideałami, gwiazdami itd. Najwyższym z bogów greckich był Zeus – pan Olimpu władającym wszelką wodą i całą ziemią.

Biblia – Stary Testament

Stary Testament przynosi urozmaiconą wizję Boga, który jest wymagającym i czasem surowym, ale zawsze sprawiedliwym i szlachetnym Panem. To za Jego sprawą powstał idealny świat przeznaczony dla człowieka, który jednak został mu odebrany z powodu występku Adama i Ewy. Wyganiając pierwszych ludzi z Raju, Bóg wykazał się srogością i stanowczością, lecz wcześniej, ofiarowując im cudowny świat, pokazał, że potrafi być dobroduszny i miłosierny. Również starotestamentowa przypowieść o Hiobie pokazuje zarówno rygorystyczność, jak i wspaniałomyślność Stwórcy. Z jednej strony, z powodu zakładu z Bogiem, naraził Hioba na wielkie cierpienie, a kiedy ten pomimo swojej gehenny wytrwał w wierze, otrzymał stosowną nagrodę. Nie można zapominać też o próbie, na którą Stwórca wystawił Abrahama, wymagając od niego zabicia jedynego syna, co świadczy o boskiej pryncypialności i zasadniczości. Również zesłanie śmiercionośnych plag egipskich obrazuje surowość Boga, który w Starym Testamencie jest srogi i wymagającym, a czasami nawet mogłoby się wydawać, że okrutnym, ale zawsze sprawiedliwym sędzią, miłosiernym dla dobrych i bogobojnych ludzi.

Biblia – Nowy Testament

Jeżeli przyjmie się założenie, że istota Boga w Nowym Testamencie przybiera postać Jezusa Chrystusa, to można dojść do wniosku, że Jego wizerunek jest znacznie bardziej łagodny niż w Starym Testamencie. Jezus jest bowiem litościwy, nie wymierza człowiekowi kar, poświęca własne życia w celu odkupienia ludzkich win, ulecza chorych itd. Oczywiście zarówno Stary, jak i Nowy Testament ukazują Boga jako istotę nieskończenie dobrą, sprawiedliwą, miłosierną, litościwą i jednocześnie niezrozumiałą dla człowieka, niemniej jednak w Nowym Testamencie Jego postać wydaje się nieco bardziej łagodna.

Pieśń o Rolandzie

Średniowieczny epos rycerski ukazuje Boga jako opiekuna rycerzy. Stwórca przybywa do Rolanda w momencie jego śmierci, kiedy tytułowy bohater przekazuje Jego wysłannikom – aniołom – swoją rękawicę, dzięki czemu nie zostanie ona zniszczona przez wrogów. Z kolei gdy Roland wyziewa duszę, aniołowie opiekują się nią i zabierają ze sobą do Nieba. Motyw Boga jako opiekuna rycerzy w „Pieśni o Rolandzie” ściśle wiąże się więc z etosem rycerskim i średniowiecznymi ideałami rycerskimi, podkreślając nieskazitelny wizerunek tytułowego bohatera.

Czego chcesz od nas, Panie

Pieśń Jana Kochanowskiego przedstawia Boga jako doskonałego Stwórcę, który jest miłosiernym i dobrodusznym Panem. To On ofiarował człowiekowi idealny świat, gdzie może rozwijać się i żyć w zgodzie z samym sobą, dlatego podmiot liryczny jest Mu dozgonnie wdzięczny. W „Czego chcesz od nas, Panie” Bóg całkowicie bezinteresownie obdarza człowieka szczęściem i wykazuje się nieopisaną szlachetnością i szczodrością. Takie ujęcie motywu wpisuje się w popularne w renesansie filozofie epikureizmu i stoicyzmu.

Treny

Rozpacz, która ogarnęła Jana Kochanowskiego po śmierci Urszulki, odbiła się również na jego relacji z Bogiem. W Trenie X poeta powątpiewa bowiem w Jego istnienie, co można uznać za bluźnierstwo chrześcijanina, który jeszcze do niedawna bezwzględnie sławił Pana. Również w Trenie XI Kochanowski wyraża swój żal w stosunku do Boga, poddając w wątpliwość Jego wyroki. Ostatecznie w ostatnim Trenie XIX poeta godzi się ze Stwórcą i z pokorą przyjmuje do siebie fakt śmierci Urszulki. Motyw Boga w Trenach służy więc wyeksponowaniu tragizmu ojca, który nie potrafi zaakceptować dramatycznego losu w postaci przedwczesnej śmierci córki.

O żywocie ludzkim

Fraszka Jana Kochanowskiego, posługując się motywem teatru świata, ukazuje również wizję Boga, jako istotę, która posiada władzę nad człowiekiem. Jako ludzie, jesteśmy Mu całkowicie podporządkowani i nie mamy wpływu na swój los, ponieważ kieruje nim Stwórca, dlatego podmiot lityczny nazywa nas aktorami. Takie ujęcie motywu Boga pozwala Kochanowskiemu na wyprowadzenie tezy o konieczności przyjęcia postawy stoickiej, gdyż tylko ona stanowi odpowiedź na boską wszechwładzę i ludzki imposybilizm.

Sonet IV. O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem

W sonecie Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego Bóg jest całą nadzieją człowieka, dlatego podmiot liryczny sugeruje, że nasze życie powinno być skierowane właśnie ku Niemu. Utwór wskazuje, że wyłącznie Jego istotę, a nie wartości doczesne i potrzeby materialne, które zwodzą nas na pokuszenie i oddalają od Stwórcy, należy traktować jako życiowe drogowskazy. Sonet z całą stanowczością podkreśla, że misją człowieka jest poszukiwanie Boga i uciekanie od fizycznych oraz materialnych pokus.

Hymn Słowackiego „Smutno mi, Boże”

Hymn Słowackiego, rozpoczynający się od słów „Smutno mi, Boże”, jest modlitwą zagubionego i samotnego pielgrzyma skierowaną do Boga. Stwórca jawi się tu jako swego rodzaju spowiednik podmiotu lirycznego, któremu może powierzyć wszystkie swoje troski. Motyw Boga ukazuje melancholijny i sentymentalny stan ducha podmiotu lirycznego, a Jego istota ma za zadanie towarzyszyć mu w trudnych momentach i wysłuchać jego lamentów.

Dziady cz. III

W dramacie Adama Mickiewicza, a dokładnie w Wielkiej Improwizacji Bóg wydaje się obojętnym i głuchym na potrzeby człowieka władcą. Takie wrażenie można odnieść na podstawie monologu Konrada, który bluźni przeciwko Stwórcy i poddaje w wątpliwość Jego mądrość oraz dobroć. Pyszne zachowanie głównego bohatera wynika z faktu, iż Bóg pozostał obojętny na jego wołania i nie ofiarował mu władzy nad rzędem dusz. Jednak w „Widzeniu ks. Piotra” wizerunek Boga zmienia się i przyjmuje o wiele bardziej łagodny obraz: ujawnia się pokornemu i bogobojnemu ks. Piotrowi, zsyłając mu wizję przyszłości narodu. Na tej podstawie można stwierdzić, że w „Dziadach cz. III” Bóg jest istotą litościwą, miłosierną i potrafiącą nawiązywać kontakty z człowiekiem, ale tylko wówczas, gdy człowiek wykazuje się religijnością, ufnością i bezinteresowną lojalnością wobec Niego.

Nie-boska komedia

Dramat Zygmunta Krasińskiego ukazuje Boga jako surowego i stanowczego władcę świata, który stoi na straży moralności. To On ostatecznie rozprawia się z rewolucjonistami chcącymi zniszczyć religię chrześcijańską i powołać nową wiarę. W „Nie-boskiej komedii” Stwórca jawi się jako srogi, ale sprawiedliwy sędzia wymierzający sprawiedliwość grzesznikom i bluźniercom.

Faust

Obraz Boga w dziele Goethego w dużej mierze przypomina ten zawarty w biblijnej Księdze Hioba. Romantyczny dramat ukazuje Go w identycznej sytuacji zawarcia zakładu z Szatanem i tym samym wystawienia człowieka na ciężką próbę moralności i wiary. W „Fauście” Bóg jest całkowicie pewny, że Diabłu nie uda się sprowadzić głównego bohatera na złą drogę, co zresztą ostatecznie zostaje potwierdzone przez jego wybory.

Rota

W podniosłej, patriotycznej pieśni Marii Konopnickiej odwołanie do Boga pojawia się w dwóch ostatnich wersach każdej ze zwrotek (Tak nam dopomóż Bóg!). Jego postać służy autorce do podniesienia na duchu walczących o wolność Polaków, którzy znajdowali się wówczas pod zaborami i nie posiadali własnego państwa. Bóg ma za zadanie ich chronić i być za nich odpowiedzialnym; podmiot liryczny traktuje Go jako opokę w nierównym starciu o przetrwanie polskiego narodu, języka i kultury.

Dies Irae

Hymn Jana Kasprowicza przedstawia dość nietypowy obraz Boga, który został ukazany jako srogi mściciel niemający litości dla grzesznych ludzi. Podmiot liryczny opisuje Go jako okrutnika skazującego na śmierć zagubionego człowieka. Utwór prezentuje surowego Boga w dniu Sądu Ostatecznego, kiedy bez najmniejszych emocji osądza i potępia ludzi, zsyłając na nich wieczne cierpienie.

Święty Boże, święty mocny

Kolejny hymn Kasprowicza przynosi podobny obraz Boga – ponurego władcy, który pozostaje głuchy na wołania i lamenty cierpiącego człowieka. Mimo że ma On możliwość udzielenia pomocy proszącemu o to podmiotowi lirycznemu, to bynajmniej nie kwapi się do tego i nawet nie odpowiada na błagalne wołania. Z powodu obojętności Boga osoba mówiąca swoje prośby zaczyna składać do Szatana, co wskazuje na jej rozpacz. Motyw Boga w „Święty Boże, święty mocny” obrazuje więc Jego postać jako nieprzystępnego, chłodnego, beznamiętnego i nieczułego władcę niezwracającego uwagi na potrzeby i prośby człowieka.

Przeprosiny Boga

Zupełnie inaczej do tematu Boga Jan Kasprowicz podchodzi w wierszu „Przeprosiny Boga”, gdzie jest On przyjacielem człowieka żyjącym blisko niego. Widać to na przykładzie przemyśleń cepra, który sądzi, że Stwórca jest bytem niepojętym i nieodgadnionym dla ludzkiego umysłu oraz na podstawie postawy dwóch prostych staruszków, którzy traktują Go jako bliską istotę. Ostatecznie okazuje się, że owi staruszkowie dostąpili zaszczytu spotkania z Bogiem, a nie spotkało to cepra.

Podziękowanie

Utrzymany w tonie filozofii franciszkańskiej wiersz Jana Twardowskiego – podobnie jak „Czego chcesz od nas, panie” Kochanowskiego – stanowi wyraz wdzięczności skierowanej do Boga za wszystko, co ofiarował człowiekowi. Można więc określić Go jako dobrodusznego Stwórcę, który z myślą o ludziach wykreował doskonały i jednocześnie niezwykle różnorodny świat. Podmiot liryczny szczególnie mocno dziękuje Bogu za cudowny świat natury współistniejący obok społecznej rzeczywistości człowieka.

Oeconomia Divina

Nawiązujący do Sądu Ostatecznego zaprezentowanego w biblijnej Apokalipsie św. Jana wiersz Czesława Miłosza przedstawia Boga jako istotę odsuniętą w cień, która nie ingeruje w życie człowieka i daje mu wolną rękę. Nie jest to jednak zjawiskiem pozytywnym, ponieważ całkowita wolność ludzi okazała się dla nich najdotkliwszym upokorzeniem. Stąd można wysnuć wniosek, że tego typu działanie Boga było przemyślane, celowe i zamierzone, tak aby pogrążyć świat w chaosie i wprowadzić zamęt między ludzi. Wizerunek Stwórcy w „Oeconomia Divina” jest więc srogi, surowy, niezbyt pozytywny i nie ma związku z Jego stereotypową dobrocią, litością i miłosierdziem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *