Motyw matki w literaturze

Matka to osoba wyjątkowa w życiu każdego człowieka, która odgrywa decydującą rolę w procesie wychowania. To ona uczy dorastające dziecko funkcjonowania w społeczeństwie, przekazuje mu podstawowe informacje na temat świata i otacza je czułą opieką. Znaczenie matki dla każdego z nas docenia literatura, która na różne sposoby ukazuje jej sylwetki. Wśród nich znajdują się nie tylko kochające, ale również wyrodne i złe matki, nieprawidłowo wywiązujące się ze swojej roli.

Król Edyp

W utworze Sofoklesa występuje motyw związku kazirodczego, kiedy to Jokasta, nieświadoma ciążącego na swojej rodzinie fatum, wiąże się z własnym synem. Chcąc nie dopuścić do spełnienia się przepowiedni, że jej syn zabije swojego ojca i poślubi matkę, wyrzuca go z domu i skazuje na śmierć. Jednak ocalały Edyp po wielu latach nieświadomie wraca do rodzinnego domu, zabija podczas kłótni mężczyznę, który okazuje się jego ojcem i poślubia wdowę po nim. Gdy Jokasta dowiedziała się, że Edyp jest jej synem, a przepowiednia wypełniła się, przerażona i zrozpaczona popełnia samobójstwo. Jokasta kochała Edypa, jednak świadomość, iż związała się z własnym synem i pokochała go jak mężczyznę, przerosła ją i nie mogła tego znieść.

Niobe

Obraz ogromnego cierpienia i nieopisanej rozpaczy matki, która utraciła własne dzieci przedstawia mitologia grecka na przykładzie Niobe – królowej Teb córki Tantala i Diony. Ze związku z Amfionem Niobe miała 7 córek i 7 synów, Niobidów, z których była bardzo dumna i które ogromnie kochała. Chwaliła się nimi przed wszystkimi, zachwycając się ich urodą i inteligencją, gardząc matkami posiadającymi mniej dzieci lub zupełnie bezdzietnymi. W efekcie doświadczyła z tego powodu gniewu bogów – sześć córek i wszyscy synowie Niobe zostali zastrzeleni z łuków na oczach matki. Zrozpaczoną, pełną bólu i cierpienia Niobe Zeus zamienił w skałę, przez co stała się symbolem matczynego cierpienia po utracie dzieci.

Demeter

W Mitologii greckiej, wśród wielu bogów i bogini, swoje miejsce miała również jedna z sióstr Zeusa – Demeter, bogini sadów i pól. Stanowiła ona symbol kochającej matki, cierpiącej po utracie swojej córki Kory. Ogromna tęsknota pogrążała boginię w rozpaczy, a wraz z nią cierpiała i smuciła się cała ziemia. Wielka miłość budziła w niej determinację i upór w poszukiwaniach córki, porwanej przez władcę podziemia – Hadesa. Kiedy Kora wracała do matki, na całej ziemi kwitły rośliny i czuło się radość i ożywienie, lecz gdy córka bogini musiała wrócić do Hadesu, matka, wraz z całą naturą rozpaczała i cierpiała – do kolejnego powrotu córki. Świadczyło to o silnej więzi między matka i córką oraz o miłości, która stanowiła dla obu cel istnienia, dla siebie nawzajem.

Biblia

Według Biblii, pierwszą kobietą na świecie, a tym samym pierwszą matką jest Ewa, stworzona przez Boga, by towarzyszyć pierwszemu mężczyźnie w Raju, a jednocześnie by dać życie kolejnym ludziom. Ze związku Adama i Ewy na świat przyszli Kain, Abel i Set, zatem rola Ewy, ich matki, dla istnienia świata i ludzkości jest bardzo istotna, a wręcz decydująca. W Biblii ważne miejsce zajmuje również Maryja – matka Jezusa Chrystusa, która udowadniając swoją ogromną wiarę i odwagę, narodziła i następnie wychowała syna, aby towarzyszyć mu w wędrówce przez życie i aby, mimo wielu przeciwnościom losu, na koniec stać świadkiem jego ukrzyżowania. Maryja stanowi symbol matki oddanej, pełnej miłości i troski, ale również matki cierpiącej i pełnej bólu w momencie śmierci ukochanego syna. Wiele późniejszych utworów literackich nawiązuje do życia Matki Boskiej i jej przeżyć, związanych z narodzeniem Jezusa oraz bycia świadkiem jego śmierci.

Lament Świętokrzyski

W średniowieczu częstym motywem literackim był motyw matki cierpiącej, czego przykładem jest „Lament Świętokrzyski” (lub też „Żale Matki Boskiej pod krzyżem”). Maryja ukazana jest w utworze jako kobieta zwykła, symbolizująca każdą matkę, która zmuszona jest patrzeć na cierpienia własnego dziecka. Ogromny ból, niemoc i bezsilność w połączeniu z wielką, matczyną miłością tworzy obraz pełen emocji i uczuć. Ukazanie Matki Boskiej nie jako świętej, wyjątkowej osoby, a jako zwykłej postaci pozwala czytelnikowi utożsamić się z nią i jej współczuć, ponieważ doświadcza ona cierpienia, jakie może stać się udziałem każdej innej matki wobec męki swego dziecka.

Bogurodzica

„Bogurodzica” to polska pieśń religijna, która została utrwalona i zachowana jako najstarszy tekst poetycki pochodzący z Polski. Powstała w średniowieczu i stanowiła pewien rodzaj hymnu państwowego. Bogurodzica jest modlitwą do Najświętszej Maryi Panny, będącej pośredniczką między chrześcijanami a Chrystusem – jej synem. Dlatego też rola matki Jezusa Chrystusa jest tu ogromna – chrześcijanie wielbią Maryję, proszą, by się wstawiła do swojego syna o zapewnienie im życia wiecznego. To właśnie jej powierzają swoje troski, problemy i nadzieje. Świadczy to o ogromnym zaufaniu ludzi do Maryi i jej władzy i wierze, że miłość do niej jest odwzajemniona. W „Bogurodzicy” Maryja jest zatem nie tylko jest matką Jezusa Chrystusa, gdyż stanowi symbol matki całego narodu, opiekunki, przewodniczki i miłościwej pani.

Tren XIX

Utwór Jana Kochanowskiego przedstawia matkę autora jako kobietę mądrą życiowo oraz pojawiającą się we śnie przewodniczkę, udzielającą rad synowi, jak powinien postępować i co jest dobre, a co złe. Świadczy to o zaufaniu Jana Kochanowskiego do matki, szacunku do niej i wiary w jej mądrość. Matka autora zwraca się do niego w imieniu zmarłej córki Kochanowskiego, Urszulki. Tłumaczy mu prawa, jakimi rządzi się życie na Ziemi i życie po śmierci, objaśniając ich prawidłowości i specyfikę. Matka ukazuje się poecie we śnie, pragnie ukoić żal syna i przypomnieć o nieśmiertelności duszy. Oczekuje od Jana, by z lekcji życia, jaką była śmierć jego ukochanej córki, wyciągnął naukę i wnioski na przyszłość i nie zwątpił w życie po śmierci. Utwór ukazuje, iż nawet po swojej śmierci matka poety była dla niego wzorem do naśladowania, autorytetem, źródłem mądrości, a także ogromnym oparciem po traumatycznym przeżyciu, jakim stała się śmierć Urszulki.

Kazania sejmowe

Piotr Skarga ukazał swoją ojczyznę, Rzeczpospolitą, jako matkę, która cierpi z powodu choroby. Według autora, choroba ta jest spowodowana postępowaniem obywateli, czyli dzieci matki ojczyzny, którzy porzucając jedyną i prawidłową wiarę, doprowadzają do jej upadku. Każdy z obywateli państwa polskiego zawdzięcza jej życie, wolność, wychowanie oraz bogactwo i pokój, dlatego też wszyscy powinni szanować i dbać o ojczyznę, ponieważ należy to do obywatelskiego obowiązku. Autor zarzuca obywatelom brak miłości i oddania dla kraju, dbanie jedynie o swoje interesy, co doprowadza do pogarszającej się sytuacji w Polsce, do kolejnych chorób matki-ojczyzny. Ludzie nie mają świadomości, że tylko dobro i bezpieczeństwo kraju może przynieść im szczęście i dostatek. Dlatego też obowiązkiem każdego dziecka-obywatela jest działanie w celu poprawy sytuacji w kraju, porzucenie interesu prywatnego dla dobra wspólnego. I dotyczy to nie tylko majątku, ale i sił, a w skrajnych sytuacjach i życia. Według autora, jest to naturalnie wynikające z obywatelstwa i nikt nie powinien ignorować problemów matki-ojczyzny.

Hamlet

Gertuda, matka Hamleta była osobą uzależnioną od swoich mężów, z łatwością ulegała ich manipulacjom, głównie ze strony drugiego męża – Klaudiusza. Jest bohaterką pełną sprzeczności i niedomówień, ponieważ nie wiadomo, czy kłamała, twierdząc, że nic nie wie o otruciu Hamleta. Je relacja z synem nie była najlepsza – Hamlet uważał ją za kobietę upadłą moralnie, hedonistyczną i skupioną tylko na sobie. Miał do niej żal, że po krótkim czasie od śmierci jego ojca Gertruda poślubiła jego brata – Klaudiusza. Kobieta, świadoma, jaką opinię ma o niej Hamlet, bardzo źle się z tym czuje. Mocno kocha swojego syna i dlatego też, postanawia wypić truciznę, by go uchronić od śmierci. Jej wizerunek jako matki jest niejednoznaczny, trudny do kategorycznej oceny i wzbudza skrajne emocje.

Romeo i Julia

W utworze Williama Szekspira istotne role miały dwie matki głównych bohaterów – ani Monteki – matka Romea, oraz pani Kapulet – matka Julii. Julia miała bardzo dobry kontakt ze swoja matką, szanowała ją i była jej posłuszna. Pani Kapulet pragnęła szczęścia swojej córki, dlatego chciała jej ślubu z Parysem, uchodzącym za walecznego i odważnego mężczyznę. Jednocześnie broni córki, kiedy pan Kapulet wpada w szał, dowiedziawszy się o innych planach córki dotyczących małżeństwa. Zamiary państwa Kapulet wobec Julii miały na celu realizację ich planów wobec niej, a nie wysłuchanie potrzeb dziewczyny, by pozwolić żyć jej według własnego uznania, co dałoby jej szczęście i spełnienia. Pomo troski o Julię pani Kapulet okazuje się zatem egoistką narzucającą córce, z kim ma się związać i z tego względu jest gotowa skrzywdzić Romea, żeby tylko nie doszło do jego ślubu z Julią. Matka Romea – oani Monteki, bardzo kocha swojego syna, toteż jego brak doprowadza ją do rozpaczy i ogromnego cierpienia, co staje się przyczyną śmierci kobiety. Obie matki były gotowe wiele poświęcić dla dobra swoich dzieci, jednak jak zostało ukazane w dramacie, nie zawsze to, co rodzicom wydaje się dobre, daje szczęście ich dzieciom.

Powrót posła

W utworze Juliana Ursyna Niemcewicza Podkomorzyna to dobra i troskliwa matka. Ma trzech synów, których bardzo kocha i dba, by niczego im nie brakowało i by byli szczęśliwi. Jej miłość jest szczera i prawdziwa. Kiedy nie ma przy niej jej ukochanego syna Walerego, tęskni za nim bardzo i cierpi, by po jego powrocie okazać mu ogromne szczęście z jego ponownej obecności. Podkomorzyna jest przykładem dobrej matki, pełnej szczerych uczuć i oddania dla dzieci. Jej postawa jest odwzajemniona, gdyż Walery bardzo szanuje swoją matkę i darzy ją ogromną miłością.

Do matki Polki

Nietypową rolę matki opisał Adam Mickiewicz w utworze „Do matki Polki”, gdzie ukazał, jak ogromne znaczenie ma wychowanie dziecka i sposób postępowania z nim, jeśli chce się stworzyć z niego człowieka oddanego narodowi, prawdziwego patriotę. Przyzwyczajenie dziecka do rozczarowań, cierpienia i bólu pozwoli mu później z godnością przyjąć śmierć męczeńską, oddając życie za ojczyznę. W utworze przedstawiony jest obraz matki, będącej wzorową patriotką, obywatelką, której obowiązkiem jest wychować silnego syna. Mickiewicz nawiązuje tym samym do Jezusa Chrystusa i Maryi, która musiała znosić cierpienia syna i pogodzić się z jego rolą, jaką pełnił dla całej ludzkości.

Dziady cz. III

Kiedy Pani Rollison, bohaterka dramatu Adama Mickiewicza „Dziady cz. III”, dowiedziała się o przebywaniu jej syna w celi, od razu zwróciła się o pomoc do Nowosilcowa. Pragnęła jego ułaskawienia, ponieważ bardzo kochała swojego jedynego syna i myśl o jego przetrzymywaniu była dla niej paraliżująca. Pani Rollison jest kobietą upartą i gotową oddać wszystko za syna, żąda ukarania winnych, myśląc że jej syn nie żyje. Dowidziawszy się, że mężczyzna jest jedynie ranny, prosi Senatora o ułaskawienie go. Jest kobietą ufną i naiwnie wierzy Senatorowi, że wypuści go z niewoli. Pani Rollison to symbol wszystkich matek, których synowie zostali uwięzieni w carskich celach w czasie zaborów. Syn stanowi dla niej jedyną radość i sens życia, jest w stanie dla niego poświęcić wszystko, co ma. Jej bezpieczeństwo staje się wartością drugorzędna, dlatego jest gotowa zaryzykować swoje życie choćby dla jednego spotkania z uwiezionym synem. Autor ukazuje, jak ogromna miłość łączy matkę z dzieckiem i jak sytuacje trudne wzmacniają tę więź.

Do matki

Wiersz Juliusza Słowackiego został skomponowany w formie listu skierowanego do matki, której poeta tłumaczy powody, dla których nie jest w stanie wrócić do ojczyzny. Utwór jest dramatyczny, przedstawia historię wygnańca opuszczającego swoją ukochaną matkę oraz Ojczyznę, jego drugą matkę. Tłumaczy, iż nie może wrócić do kraju, mimo że ma świadomość, ile bólu zadaje rodzicielce. Wie, jak ogromna rozpacz wiąże się z utratą dziecka przez matkę, dlatego prosi ją o przebaczenie za jego nieobecność przy niej. Sam cierpi i rozpacza, będąc daleko na emigracji, nie mogąc być blisko ukochanej matki. Utwór ukazuje, jak istotną rolę w życiu poety odgrywa jego matka – również ta druga, czyli ukochana Ojczyzna. Brak obu nie pozwala mu normalnie funkcjonować, obawia się życia na emigracji i pragnie wrócić do domu.

Rozłączenie

Utwór Juliusza Słowackiego „Rozłączenie” ma formę listu, wyznania. Poeta pisze do swojej matki, którą zna doskonale i wie, kiedy jest jej źle oraz co robi, by oddalić od siebie smutek. Słowacki, będąc na emigracji, pełen tęsknoty i żalu, pragnie powrócić do Ojczyzny, do znanych mu miejsc, a przede wszystkim do ukochanej matki. Wyobraża sobie ją przy codziennych czynnościach, pragnie być blisko niej, mimo przeświadczenia, że już nigdy nie będzie dane im się spotkać. Autor wskazuje na potężną więź, jaka łączy go z ukochaną matką, z którą rozumie się doskonale i tęskni za jej obecnością. Pragnie uświadomić rodzicielkę, że ciągle o niej myśli, że cierpi, podobnie jak ona. Rozłąka jest dla podmiotu lirycznego przyczyną rozpaczy i poczucia zagubienia, jednak nie jest w stanie nic zrobić, by wrócić do ukochanej matki i żyć z nią w równie ukochanej Ojczyźnie.

Balladyna

Matka tytułowej Balladyny byłą ubogą, dobrą i kochającą swoje córki kobietą, gotową oddać wszystko za ich szczęście. Wykazuje się wobec nich sprawiedliwością, o czym świadczy fakt, że urządza konkurs, aby wyłonić żonę dla wahającego się księcia Kirkora. Wdowa zostaje okrutnie skrzywdzona przez owładniętą żądzą władzy Balladynę, która wstydziła się jej, biedy w rodzinnym domu i całej swojej przeszłości. Balladyna, kiedy zostaje królową, nie pamiętając miłości, troski i dobroci, jaką matka obdarowała ją w dzieciństwie, wypędza biedną kobietę z zamku. Miłość starszej kobiety do córki mimo wyrządzonego przez nią zła jest tak wielka, że oddaje za nią życie i jest w stanie znieść przerażające i straszliwe męki podczas tortur, by ją chronić i nie wydać jej imienia. Dramat Juliusza Słowackiego ukazuje obraz matki kochającej, cierpiącej i oddanej swoim dzieciom mimo doświadczanego z ich strony bólu i upokorzenia.

Nie-boska komedia

Dramat Zygmunta Krasińskiego podejmuje temat nietypowej rodziny Henryka, Marii i ich syna Orcia. Kobieta pragnie, by jej syn na wzór swojego ojca został poetą, ponieważ myśli, iż jest to jedyna szansa na to, by Henryk go pokochał. Błogosławi Orcia, tym samym naznaczając go jako poetę, dzięki czemu chłopiec już od młodego wieku tworzy genialną poezję. Maria, chcąc jak najlepiej dla ukochanego syna, narzuciła mu, jakie życie ma wieść, przez co odebrała chłopcu dzieciństwo. Orcio był zbyt dojrzały na swój wiek, rozprawiał nad tematami zupełnie niedotyczącymi dzieci, gubiąc się w świecie rzeczywistym, jak i w świecie duchów. Poezja sprawiła, że Orcio był bardzo słaby emocjonalnie, wrażliwy i nie radził sobie z emocjami. Z czasem, Maria nie wytrzymuje psychicznie i popada w obłęd, a następnie umiera, zdradzana przez męża i pełna wyrzutów sumienia, że zniszczyła życie synowi.

Potop

 Dla bohaterów powieści ogromne znaczenie w walce o swoją Ojczyznę miały modlitwy do Matki Boskiej Częstochowskiej. Podczas bitew, idąc na spotkanie z wrogiem, tysiące walczących mężczyzn śpiewało „Anioł Pański zwiastował Najświętszej Panie Marii…”, zwracając się do niej o pomoc i wsparcie oraz powodzenie w bitwie. Matka Boska traktowana była wówczas jako królowa Polski i matka ojczyzny, która ochroni naród przed złem i pozwoli zwyciężyć z wrogiem. Maryja, jako patronka narodu polskiego, dawała nadzieję i siłę, które w czasach wojny były decydujące, a wręcz niezbędne. Za największe i najważniejsze wydarzenie w powieści Henryka Sienkiewicza uznano obronę Jasnej Góry, w której mieści się obraz Motaki Bożej, tak ważny dla Polaków. Walka o Jasną Górę stała się symbolem walki o państwowość, ale i o wiarę. Matką w powieści byłą również Rzeczpospolita, która potrzebowała ratunku i wsparcia, gdy wróg wtargnął na jej teren. Andrzej Kmicic, główny bohater powieści, czuł się zobowiązany walczyć o niepodległość kraju; wiedział, że matka-ojczyzna błaga go o ratunek, a on musi jej pomoc i wesprzeć, ponieważ, jeżeli jej dzieci się od niej odwrócą i poddadzą się, ona skona na ich oczach.

Ogniem i mieczem

W powieści Henryka Sienkiewicza ukazana została specyficzna rola matki – kobiety surowej, energicznej i silnej, która po śmierci męża przejęła jego obowiązki i wypełniała je z łatwością. Kniahini Kurcewiczowa cieszyła się szacunkiem wśród służby i sąsiadów, ludzie się wręcz jej bali jako bezpośredniej i dominującej kobiety. Rządziła w Rozłogach, a jej surowość odczuwali wszyscy w okolicy. Nawet sylwetka Kurcewiczowej była potężna, wręcz męska, gdyż potrafiła zarządzać grupą najętych Kozaków i nie bała się siłą załatwiać sąsiedzkich spraw. Również wobec swoich dzieci była zdecydowana, trzymała je krótko i nie znosiła sprzeciwu. Jednocześnie traktowała je niesprawiedliwie – synów walczących w bitwach akceptowała, była zadowolona i dumna z ich działań i przywożonych majątków, zaś syna, który stracił wzrok w walce oraz wychowankę Helenę traktowała jako gorszych, a wręcz nimi pogardzała i lekceważyła ich potrzeby oraz zdanie na jakikolwiek temat. Jej surowa i zdecydowana postawa wynikała z przejęcia obowiązków po mężu, które musiała wypełniać, by utrzymać majątek i cały ród. Była to kobieta majestatyczna i budząca strach, co wymuszały wojenne czasy, w jakich przyszło jej żyć bez męża, wychowując szóstkę dzieci.

Janko Muzykant

Nowela Henryka Sienkiewicza opowiada o matce i jej synku – Janku, którzy żyli w małej wiosce, pod koniec XIX wieku. Kobieta nie miała łatwego życia – samotnie wychowując syna, każdego dnia walczyła z biedą i głodem, dlatego gdy chłopiec dorósł, oczekiwała od niego pomocy w gospodarstwie. Jednak Janek był wyjątkowym chłopcem – niezaradny, wiecznie rozmarzony i nieskoncentrowany na pracy, skupiał się na wyłapywaniu dźwięków z otoczenia, za co dostawał kary i lanie od matki. Kobieta bardzo kochała syna, lecz mając świadomość, iż jest on „odmieńcem”, starała się go naprowadzić na dobrą drogę, bijąc chłopca, gdy ten jej nie słuchał. Zainteresowanie muzyczne chłopca wydawały się dla kobiety zwykłymi zachciankami, które nie przyniosą rodzinie pożytku. Sienkiewicz ukazuje trudną i surową relacje między matką a synem, wynikającą z ciężkich warunków życia i szarej codzienności, gdy każdy musiał walczyć o przetrwanie i utrzymanie rodziny.

Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela

Wielką matczyną miłość do dziecka ukazał Henryk Sienkiewicz w utworze „Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela”. Pani Maria, matka jedenastoletniego Michasia, pokładała w synu wielkie nadzieje – w jego edukacji, a następnie, jako pomoc, gdy kobieta osiągnie podeszły wiek. Z tego względu stawia przed chłopcem wysokie wymagania, wierząc w jego umiejętności i talenty; oczekuje, że ten będzie starał się mieć jak najlepsze wyniki w nauce, ponieważ od tego zależy ich przyszłość. Chłopiec, czując pokładane nadzieje matki, nie chcąc jej zawieść i rozczarować, bardzo ciężko pracuje i uczy się kosztem własnego zdrowia. Michaś, kochając swoją matkę, stara się, jak tylko może, jednak nie osiąga oczekiwanych efektów, przez co rozchorowuje się i umiera, pozostawiając zrozpaczoną matkę. Henryk Sienkiewicz, przedstawiając historię Michasia i jego matki, ukazał, jak ogromna miłość i wynikająca z niej wiara w ukochane dziecko może doprowadzić do zbyt dużej presji, a w efekcie do tragedii.

Pani Bovary

W powieści na przykładzie tytułowej bohaterki Gustawa Flauberta zilustrowano, jak niespełnione ambicje mogą doprowadzić do zniszczenia relacji między członkami rodziny i braku poczucia obowiązku w kwestii wychowania oraz zbudowania więzi ze swoim dzieckiem. Emma Bovary po urodzeniu córki Berty od razu oddała ją po opiekę służby domowej, ponieważ bycie matką nie interesowało jej za bardzo. Z czasem, nękana wyrzutami sumienia, podejmowała próbę bycia opiekuńczą matką i dobrą żoną, jednak szybko się jej to nudziło. Marzenia o przygodach, ekstrawagancji i drogich uciechach przysłoniły jej prawdziwe wartości, jakimi była rodzina, a przede wszystkim córeczka, zaniedbywana przez matkę, która nie była zainteresowaną jej obecnością i wychowaniem. Autor ukazuje, jak rzeczy materialne i przyziemne mogą zdominować człowieka, który poddając się uciechom doczesności, nie dba o bliskie osoby, a z czasem je traci, przez swoje okrutne zachowanie.

Nasza szkapa

Niesprawiedliwość społeczna, dotycząca rodzin chłopskich w czasach pozytywizmu, a przede wszystkim ciężki żywot kobiet w tych czasach ukazała Maria Konopnica w noweli „Nasza szkapa”. Trudy dnia codziennego, walka o każdy grosz, by móc wyżywić rodzinę, straszna bieda i życie w zatęchłej i ciemnej suterenie stały się przyczyną chorób matki. Umierając, zostawiła trójkę dzieci i owdowiałego męża. Autorka noweli zobrazowała, jak trudne jest życie ubogich plebejuszy, które przez nędzę staje się zwykłą egzystencją i walką o jutro. Brak odpowiedniego leczenia, niedożywienie i złe warunki życia doprowadziły do śmierci matki, walczącej o swoją rodzinę mimo z góry przegranej walki ze złym systemem społecznym tamtych czasów.

Banasiowa

W utworze Marii Konopnickiej podjęty został temat starszej kobiety, która przeprowadziła się do córki i zięcia z przekonaniem, że niedługo umrze, a bała się śmierci w samotności. Nie chcąc być ciężarem dla córki, pragnie jak najszybszej śmierci, co nie przychodzi z taką łatwością, jak zamierzała. Kobieta miała trzynaścioro dzieci, z czego dziewięcioro zmarło. Córka, u której zamieszkała, wciąż wypominała matce, że jej pobyt się przedłuża, a mimo zapewnień nadal żyje, co łączy się ze zbyt dużymi kosztami jej utrzymania. Staruszka czuje się winna, że jeszcze żyje, lecz nie ma żalu do córki za jej zachowanie, ponieważ ma świadomość, w jak ciężkiej jest sytuacji finansowej. Utwór Marii Konopnickiej ukazuje, do jakich zachowań człowieka może doprowadzić bieda i jak okrutnie oraz przedmiotowo dziecko może traktować swoją matkę. Sytuacja staruszki i jej córki zdaje się być abstrakcyjna i absurdalna – zamiast cieszyć się zdrowiem kobiety, spotyka się ona z pretensjami, że jej życie trwa tak długo. W utworze „Banasiowa” matka okazuje się kulą u nogi i przeszkodą w życiu córki.

Dym

W utworze ukazana jest ogromna i prawdziwa matczyna miłość do syna. Maria Konopnicka dała do zrozumienia, jak silna więź może łączyć matkę i dziecko, co widać w codziennych, najprostszych czynnościach, które wykonywała, by syn był szczęśliwy. Dbała o niego, oddawała mu swoje posiłki, żeby tylko mężczyzna miał siły w pracy i nie był głodny, czekała na niego, aż wróci z pracy, z radością witając ukochane dziecko. Mimo biedy i podeszłego wieku kobieta potrafiła odnaleźć i utrzymać to, co jest najważniejsze w życiu – miłość i wzajemną troskę o siebie bliskich sobie ludzi. Kiedy kobieta straciła ukochanego syna Marcysia, jej świat runął w jednej chwili, ponieważ odeszła osoba, dla której żyła i to życie miało wówczas sens.

Nad Niemnem

Ogromne znaczenie dla relacji w rodzinie Korczyńskich w powieści Elizy Orzeszkowej „Nad Niemnem” ma postawa Emilii Korczyńskiej – żony Benedykta i matki dwójki dzieci. Zainteresowana tylko sobą i swoim życiem, nie potrafi nawiązać prawidłowej relacji z bliskimi. Jest hipochondryczką wyszukującą coraz to nowe dolegliwości swojego organizmu, marzącą o idealnym życiu, jak z przeczytanych romansów. Nie potrafi odczytać potrzeb swoich dzieci, córkę rozpieszcza, zaś syna nie docenia, narzucając im, w jakim towarzystwie powinni przebywać i jak muszą żyć. Chcąc kreować ich życie na siłę, nie myśli o tym, czego oni pragną, lecz chce spełniać swoje ambicje. Jest sfrustrowana monotonnym i nudnym życiem, jakie prowadzi, za co obwinia swojego męża Benedykta. Z całą pewnością można określić ją jako złą matkę i negatywną bohaterkę utworu „Nad Niemnem”.

Noce i dnie

W powieści Marii Dąbrowskiej, Barbara Niechcic – matka Tomaszka, Emilki i Agnisi – była matką bardzo kochającą swoje dzieci, dbającą o nie, często nawet przesadnie. Stała się nadopiekuńcza, przez co nie zawsze potrafiła racjonalnie ocenić sytuację i działała pod wpływem silnych emocji oraz uczuć, czasem wręcz histerycznych. Ogromna miłość do własnych dzieci, utrata pierwszego syna Piotrusia i nadopiekuńczość Barbary powodowały, iż histerycznie bała się jakiegokolwiek zagrożenia, jakie mogły spotkać na swojej drodze jej pociechy. Przez to nie była krytyczna wobec ich zachowań, żyła w ciągłym lęku i niepewności, co negatywnie wpływało na jej zdrowie psychiczne i relacje w rodzinie. Autorka ukazuje, jak przesadna opieka i chęć zapobieżenia trudnym sytuacją daje odwrotny efekt – staje się przyczyną konfliktów i niezdrowych relacji między członkami rodziny.

Lalka

W powieści Bolesława Prusa ukazany został obraz matki, która po utracie dziecka nie potrafi sobie poradzić. Pani Krzeszowska nawet po wielu latach od śmierci córeczki nie umie pogodzić się z tą stratą. Kocha ją równie bardzo, jak kochała przed tragedią. Baronowa Krzeszowska cierpi wewnątrz siebie i niezależnie od mijających lat jej miłość do dziecka nie maleje. Nawet pokój dziewczynki pozostał w nienaruszonym stanie po jej śmierci, tak jakby matka nadal czekała na jej powrót. Także zaginiona lalka, należąca w przeszłości do zmarłego dziecka powoduje u Krzeszowskiej histerię i rozpacz; nie panując nad emocjami, kobieta rzuca niesprawiedliwe oskarżenia i wpada w panikę. Śmierć ukochanego dziecka sprawiła, że życie dla baronowej stało się bezwartościowe, a szczęście na świecie budziło w niej odrazę, podobnie jak ludzie cieszący się życiem i korzystający z radością z niego. Nie potrafiła znieść, że życie toczy się dalej bez jej ukochanego dziecka, które odeszło za szybko i wraz ze swoją śmiercią zabrało radość życia i sens istnienia.

Antek

Utwór Bolesława Prusa opisuje życie ludzi na wsi w Polsce u schyłku XIX wieku. Bieda, zacofanie i brak wykształcenia odciskało potężne piętno na funkcjonowanie rodzin. Antek – główny bohater utworu – mieszkał ze swoją matką, wdową, która przez lata ciężko pracowała, by móc utrzymać rodzinę borykającą się z biedą i głodem. Jedyną nadzieją dla kobiety były jej dzieci – Rozalia, Wojtek i Antek, który mimo iż był najstarszy, nie pomagał kobiecie na gospodarstwie, ponieważ nie interesowało go takie życie. Nie pomagały kary cielesne i prośby – Antka fascynowało rzemiosło, a nie praca na roli. Kobieta kochała swoje dzieci, martwiła się o nie i troszczyła, jednak jej niewiedza i brak wykształcenia oraz brak środków do życia sprawiały, że zadawała im cierpienie i nieświadomie robiła krzywdę. Doprowadziła do śmierci córki, wkładając ją na rozkaz znachorki na trzy zdrowaśki do pieca, przez co dziewczynka zmarła. Z kolei artystycznych potrzeb i fascynacji Antka nie rozumiała, bo jej horyzonty intelektualne były zbyt wąskie. Bolesław Prus w utworze przedstawia, jak zacofanie i brak opieki socjalnej na wsiach może wpłynąć na funkcjonowanie rodzin i rodzić tragedie wśród biednych i niewykształconych ludzi.

Moralność pani Dulskiej

Gabriela Zapolska zaprezentowała tytułową bohaterkę, matkę trójki dzieci, jako osobę moralnie obłudną, fałszywą, krytykującą i oceniającą zachowanie innych przy braku krytycyzmu wobec członków swojej rodziny. Aniela Dulska była hipokrytką i egoistką, przez co zupełnie odbiegała od obrazu dobrej, cierpliwej i kochającej matki. Kobieta dominowała nad wszystkimi członkami rodziny; to ona wyznaczała, co jest dobre, a co złe, zmuszała ich do życia według określonych przez siebie zasad. Istotne było tylko dbanie o pozory, ponieważ bała się, co obcy ludzie powiedzą na temat jej rzekomo idealnej rodziny. Działania kobiety mają na celu zaspokoić jej egoistyczne zachcianki i zwiększyć poczucie własnej wartości, a nie dbanie o dobro i szczęście własnych dzieci i męża. Dulska sprawiła, że relacje w rodzinie były toksyczne i zakłamane, zupełnie odbiegały od schematu zdrowej i kochającej się rodziny. Nie cofnęła się nawet przed zorganizowaniem spisku wymierzonego w syna a także przed oszczędzaniem na ogrzewaniu, w efekcie czego z powodu wyziębienia zachorowała córka.

Chłopi

Dominikowa, matka Szymka, Jędrzycha i Jagny, była osobą upartą, konsekwentną i zdecydowaną. Traktowała jednak swoje dzieci niesprawiedliwie i krzywdząco – faworyzowała córkę, jednocześnie silną ręka trzymając synów. Jagna była przez matkę rozpieszczana, głownie ze względu na nadzieje Dominikowej, że córka dobrze wyjdzie za mąż, co będzie się wiązało ze zwiększeniem majątku rodziny. Z czasem jednak Szymek i Jędrzych okazują swoje niezadowolenie z przedmiotowego podejścia matki w stosunku do ich osób. Czuli się wykorzystywani i niesprawiedliwie traktowanie wobec Jagny, która nie miała tyle obowiązków w gospodarstwie co oni. Dominikowa była bardzo krytyczna wobec synów, ale złego prowadzenia się córki starała się nie zauważać i ignorowała je. Podejście do własnych dzieci Dominikowej kończy się tragedią, gdy podczas kłótni z synem ulega wypadkowi i w efekcie traci wzrok. Można uznać winę kobiety za to zdarzenie, ponieważ od wielu lat burzyła relacje między domownikami, tworząc sytuacje szkodliwe, a nawet toksyczne.

Ferdydurke

W powieści Witolda Gombrowicza ukazana jest rola matki we współczesnej rodzinie na podstawie państwa Młodziaków. Pani Młodziakowa, chcąc być odbierana jako wyjątkowo otwarta, tolerancyjna i nowoczesna matka, stara się wychowywać córkę Zutę w bardzo nietypowy sposób. Jej główną zasadą jest nieingerowanie w decyzje dziecka, przyzwolenie na wszystko, na co dziewczyna ma ochotę i przymykanie oka na jej zła zachowanie. Młodziakowa okazuje się matką obłudną, skupioną tylko na sobie i swojej opinii wśród innych ludzi, przez co pogarsza relacje w rodzinie. Prowokuje nastoletnia córkę do łamania konwenansów i swobody obyczajowej, a wszystko po to, by mieć opinię nowoczesnej i aktywnej racjonalistki. Matka, która powinna dbać o wychowanie swojej córki, o jej bezpieczeństwo i edukację bardziej dbała o własną opinię i udawanie tolerancyjnej i otwartej, kiedy tak naprawdę miała konserwatywne poglądy na życie.

Granica

Matką głównego bohatera – Zenona – jest w „Granicy” Zofii Nałkowskiej Joanna Ziembiewicz, przez wszystkich określana jako Żancia. Jej ocena jako matki okazuje się bardzo trudna, ponieważ z jednej strony bezgranicznie kocha syna, lecz z drugiej wykazuje się wobec niego daleko idącą naiwnością, która wynika z jej ślepej miłości. Uczucie do Zenona sprawia, że Żancia nie umie obiektywnie ocenić jego zachowania i wychować na człowieka odpowiedzialnego za swoje czyny. Nie potrafi zrozumieć jego błędów życiowych i ocenia go bezkrytycznie, jako człowieka sukcesu bezwzględnie zasługującego wyłącznie na pochwały. W efekcie Żancia nie przekazuje Zenonowi odpowiednich wzorców zachowania, co w dorosłości kończy się podejmowaniem przez niego fatalnych wyborów życiowych. Nie można jednak nie docenić ogromnej miłości, jaką matka z „Granicy” wykazuje się w stosunku do syna.

W „Granicy” pojawia się również postać Joanny Gołąbskiej – tragicznej, cierpiącej matki, której los jest dramatyczny. Osamotniona i opuszczona przez męża, musi poradzić sobie z opieką nad dziećmi. Jako że nie stać ją było na utrzymanie rodziny, jej pociechy umierały kolejno jedna po drugiej z uwagi na skrajnie warunki życiowe, których Joanna sama nie potrafiła polepszyć. Choć śmierć dzieci naiwnie postrzegała jako konieczność wyznaczoną przez Boga, to bardzo je kochała i robiła wszystko, aby im pomóc. Sił jej starczyło do chwili śmierci ostatniej córki – Jadwisi – którą obdarzyła szczególną miłością; po tym wydarzeniu całkowicie samotna i kompletnie załamana Joanna Gołąbska równie szybko umarła. Jej sylwetka symbolizuje tragiczny los biedoty i ludzi wywodzących się z najniższych warstw społecznych, którzy byli tak ubodzy, że nie było ich stać nawet na jedzenie dla dzieci.

Cudzoziemka

Róża Żabczyńska, tytułowa bohaterka powieści Marii Kuncewiczowej, była matką złą, toksyczną, a nawet okrutną. W przeszłości porzucona, następnie wychodzi za innego mężczyznę, którego nigdy nie kochała, i stała się sfrustrowana, wiecznie niezadowolona i bardzo krytyczna wobec dzieci. Róża traktowała je bardzo niesprawiedliwie – faworyzowała ukochanych synów Kazia i Władysława, a odrzucała córkę Martę, która wyglądem przypominała jej znienawidzonego męża. Ingerowała w życie dzieci i uzależniała je od siebie, narzucając im swoje zdanie, nie znosząc sprzeciwu. Była apodyktyczna i realizowała swoje marzenia kosztem dzieci, zmuszając je do realizacji swoich planów, co najwyraźniej uzmysławia jej stosunek do utalentowanej muzycznie Marty. Autorka ukazała główną bohaterkę jako matkę niespełnioną, nieszczęśliwą, niedoceniającą rodziny, jaką ma, mszcząc się na własnych dzieciach za swoje niespełnione ambicje. Należy jednak zauważyć, że ostatecznie Róża Żabczyńska pogodziła się z rodziną, a jej wcześniejsze zachowanie wynikało z urazu miłosnego, jaki przeżyła w związku z Michałem Bądskim.

Syzyfowe prace

Stefan Żeromski w swojej powieści ukazuje, jak trudną decyzją jest rozstanie matki z dzieckiem dla jego dobra. Rodzina Borowiczów po utraceniu majątku nie ma środków finansowych, by zapewnić synowi Marcinowi wykształcenie, a tym samym lepszą przyszłości. Wynajęcie nauczyciela w tamtych czasach było bardzo drogie, więc jedyną możliwością było oddanie syna do szkoły w Owczarach, co wiązało się z długotrwałą rozłąką rodziny. Kobieta dotkliwie odczuła to rozstanie, gdyż bardzo kochała syna, toteż jego wyjazd stał się powodem jej problemów ze zdrowiem. Jednak dla dobra dziecka poświęciła się, jednocześnie go wspierając i zachęcając do dalszej edukacji. Stefan Żeromski opisuje rodzinę, w której matka jest w stanie poświęcić wszystko dla szczęścia swojego dziecka, a więź między członkami rodziny okazuje się nad wyraz silna i bezinteresowna.

Przedwiośnie

Matka głównego bohatera powieści, Cezarego Baryki – Jadwiga Dąbrowska – to kobieta o anielskim sercu; dobra, uczynna i wierna mężowi, Sewerynowi. Jednak jej największą miłością był ukochany syn Cezary, któremu poświęciła swoje życie. Mimo iż wychowanie go okazało się ogromnie ciężkim zadaniem, była gotowa oddać za niego wszystko. Niestety Cezary nie potrafił docenić poświęcenia matki i nie zauważał, że wszystko, co Jadwiga robiła, było z myślą o nim, by móc go utrzymać w ciężkich czasach rewolucji. Kiedy została skazana na roboty publiczne w porcie, zaczęła podupadać na zdrowiu. Dopiero wówczas Cezary zauważył jej oddanie, zaczął się o nią martwić, troszczyć i dbać – odwzajemnił jej uczucia, których przez lata doświadczał ze strony matki. Jadwiga o matka odważna, zdeterminowana i w pełni oddaną miłości do jedynego syna, którego kochała szczerą i wielką miłością, ale pozostaje przez niego niedoceniona. Pani Barykowa to również matka cierpiąca, zmuszona do ofiarowania wszystkiego dla Cezarego, nie otrzymując w zamian praktycznie nic.

Niemcy

Utwór Leona Kruczkowskiego przedstawia skomplikowane relacje w rodzinie w trudnych czasach, jakimi była II wojna światowa. W rodzinie Sonnenbruch bardzo silna więź łączyła Bertę i jej syna Willego. Willi był nazistą, człowiekiem bezwzględnym i okrutnym, esesmanem służącym w Norwegii. Berta była bardzo dumna ze swoich synów i cieszyła się, że służą oni hitlerowskim Niemcom, mimo iż jeden z nich w walkach stracił życie. Relację między Bertą a jej synem wzmacniała ich nienawiść do innych narodowości, czego brakowało Willemu w stosunkach z jego ojcem. Łączyła ich wspólna ideologia, na której była oparta miłość syna i matki. Willi przywoził Bercie prezenty wcześniej skradzione od innych kobiet, jednak szczęście Berty było dla niego zdecydowanie ważniejsze. Ani Berta, ani Willi nie mieli z żadnym innym członkiem rodziny takiej więzi i zaangażowania jak do siebie nawzajem. Leon Kruczkowski w „Niemcach” ukazał silne i specyficzne uczucie między matką a dzieckiem, adekwatną do ciężkiej i nienormalnej sytuacji, jaka była wojna.

Matka odchodzi

Tadeusz Różewicz, chcąc ukazać, jak ogromną rolę w życiu dziecka odgrywa matka, stworzył na ten temat cały tom poezji. Choroba nowotworowa i nieunikniona śmierć matki wzbudziła w autorze ogrom emocji, które przelał w wiersze, przemyślenia i wspomnienia o swojej ukochanej matce. Tadeusz Różewicz zwraca uwagę na to, że mimo utraty matki, mimo śmierci, mimo nieobecności w świecie żywych ona zawsze patrzy na swoje dziecko i wspiera je z „tamtego świata”. Autor mówi o tym, jak ogromne znaczenie ma pomoc matki wobec dziecka, ponieważ bez niego dziecko błądzi w świecie i nie potrafi odnaleźć porównywalnie wielkiej miłości, jaką jest miłość matki. Rola matki, nawet po jej śmierci, jest ogromna dla dziecka, niezależnie, ile ma lat i kim jest.

Matka powieszonych

Tadeusz Różewicz w swoim wierszu przedstawia Matkę Boską jako matkę, orędowniczkę wszystkich ludzi na świecie, którzy doświadczają bólu, cierpienia i strachu. Miłość Maryi do wszystkich ludzi wiąże się z ogromnym cierpieniem, widząc tragedie, jakie dzieją się na świecie. Autor wskazuje na znieczulenie ludzi uczestniczących w wojnach, na ich zobojętnienie w stosunku do cierpienia i wszechobecnego bólu. Matka powieszonych jest coraz bardziej niszczona przez swoje cierpienie – fizycznie i psychicznie. Tracąc swoją największą miłość, jakim jest jej dziecko, doświadcza potężnego bólu, który ją przerasta i nie pozwala żyć. Matka powieszonych to symbol wszystkich matek, które straciły swoje dzieci i nie potrafią sobie z tym poradzić, ponieważ ciężar cierpienia i rozpaczy je przerasta.

Matka – Herbert

W utworze Zbigniewa Herberta „Matka” została zobrazowana rola matki w życiu każdego człowieka. Autor wskazuje, jak wielkie znaczenie dla człowieka ma więź z rodzicielką. Matki nie tylko dają życie, ale również kreują istnienie swoich pociech, mają na nie przemożny wpływ, stanowią dla nich oparcie i dają poczucie bezpieczeństwa. Podmiot liryczny podkreśla, że rolą matki jest to, by chronić swoje dziecko przed złem i wybaczać popełnione przez nie błędy. Człowiek, nawet gdy jest dorosły, popełniając błędy i upadając, potrzebuje matczynego wsparcia, rady i pomocy w podniesieniu się. Herbert ukazuje, jak ważna jest matka w życiu dziecka, niezależnie, kim jest, czym się zajmuje i ile ma lat. Jednak najczęściej człowiek jest w stanie to docenić dopiero wówczas, gdy jest już za późno, gdy matka odejdzie i nie ma już szans, by poprawić swoje błędy i powiedzieć jej, jak bardzo jest ważna.

Kamienie na szaniec

Głównym bohaterem utworu Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na Szaniec” był Maciej Aleksy Dawidowski, pochodzący z rodziny inteligenckiej młody mężczyzna zwany Alkiem. Matka Alka była z wykształcenia inżynierem chemikiem, jednak nie pracowała w zawodzie. Ze względu na fakt, iż kobieta zajmowała się domem, miała dobry kontakt ze swoimi dziećmi – Marylą i Alkiem. One z kolei bardzo ją szanowały i kochały, szczerze rozmawiając i pomagając jej w obowiązkach domowych. Wspólnie spędzali wiele czasu i uczyły się funkcjonowania w świecie. Alek w miarę możliwości starał się wyręczać matkę w różnych obowiązkach i pracach w domu – sprzątał, zmywał naczynia, czyścił podłogi. Wszyscy członkowie rodziny byli ze sobą bardzo zżyci, dzieci bardzo kochały swoją matkę, która poświęciła swoje życie zawodowe dla dobra rodziny. Woja i związane z nią tragiczne wydarzenia znacznie wpłynęła na ich relację i funkcjonowanie, niezależnie od ich woli.

Tango

Sławomir Mrózek w dramacie „Tango” poruszył problem współczesnego społeczeństwa na przykładzie rodziny Stomila i Eleonory – małżeństwa, które wychowywało syna Artura. Mentalność i sposób rozumowania Eleonory i jej męża w bolesny sposób odbijały się na całej rodzinie, a przede wszystkim na Arturze, który nie potrafił pogodzić się z tym, że jego najbliżsi funkcjonują według irracjonalnych i absurdalnych zasad. Eleonora, starając się reprezentować pokolenie nowoczesne, buntuje się przeciwko wszelkim normom i zasadom społecznym oraz wyzbywa się zasad moralnych i obyczajowych. Pragnie być kobietą łamiącą konwenanse, należącą do współczesnych artystów i inteligentów, co w efekcie sprawia, że jej zachowanie jest śmieszne, a wręcz żenujące. Eleonora w najmniejszym stopniu nie angażuje się w rolę matki, a los syna nie ma dla niej większego znaczenia, o czym świadczy fakt, że nie pamięta nawet daty jego urodzin, zaś jego śmierć nie wywołuje u niej poważniejszej reakcji. Sławomir Mrożek zaprezentował zupełne odejście od stereotypu matki opiekuńczej, troskliwej i pełnej miłości do swoich dzieci, a ukazał nowoczesne, skrajnie wyzwolone podejście do wychowania dzieci i funkcjonowania całej rodziny.

Zdążyć przed Panem Bogiem

Utwór Hanny Krall jest oparty na wywiadzie z Markiem Edelmanem. To rodzaj prozy reportażowej, której temat to powstanie w getcie warszawskim oraz historie osób biorących w nim udział i nie tylko. Edelman dużą wagę przywiązał do przestawienia pozycji matek w 1943 roku. Ukazane były dwie skrajne reakcje matek na straszliwą i trudną sytuację, w której się znalazły. Jedna z nich – Tanenbaumowa, dostając numerek na życie, które chroniło ją przed bezpośrednim pójściem na śmierć, oddała je swojej ukochanej córce i tym samym uratowała jej życie, zaś sama musiała je stracić. Poświeciła dla dziecka to, co miała najbardziej wartościowe – własne życie. Lecz getto, jako miejsce wyjątkowo trudne i ciężkie, wręcz ekstremalne, budziło w kobietach skrajne emocje i popychało do czynów również okrutnych. Edelman wspomniał bowiem o kobietach, które z głodu zjadały własne nieżywe dzieci czy skakały z płonących domów z dziećmi na rękach, by nie stracić życia z rąk wroga. Decyzje kobiet w tych czasach, mimo iż ówcześnie wydają się złe i okrutne, niekiedy były najlepszymi rozwiązaniami, by ochronić dzieci przed bolesną i długotrwałą śmiercią.

Elegia o… [chłopcu polskim]

Utwór Krzysztofa Kamila Baczyńskiego jest formą monologu matki do syna, która opowiada o tym, jak ciężki i okrutny los go spotkał. Czasy wojny sprawiły, że odebrane mu zostało dzieciństwo i musiał dorastać w strasznych warunkach, przepełnionych krwią i śmiercią. Chłopiec zmuszony był żyć w czasach, gdzie utracone zostały jakiekolwiek wartości moralne, a wśród emocji i uczuć przeważały strach, lęk i niepewność jutra. Matka mówi z rozpaczą o zmuszeniu dzieci do ryzykowania swojego życia, o poczuciu obowiązku pójścia na śmierć za ojczyznę, co jest nienormalne i krzywdzące dla całych rodzin. Nie potrafi się pogodzić z jego strasznym losem, cierpi i rozpacza, że przyszło mu tak żyć. Widok poległego syna budzi w niej największy z możliwych ból i cierpienie. Serce pęka jej z żalu, kiedy widzi jego ciało, rozpacza ze swojej bezradności, ponieważ nie potrafiła ochronić swojego dziecka przed śmiercią w tak młodym wieku. Kobieta, będąca osobą mówiącą w utworze jest symbolem wszystkich matek, bohaterek dramatu wojennego, które w działaniach wojennych straciły ukochane dzieci.

Spotkanie z matką

Konstanty Ildefons Gałczyński ukazuje portret matki jako osoby wyidealizowanej, wspaniałej i niezastąpionej. W swoim utworze wskazuje na to, jak istotną rolę w życiu dzieci odgrywają matki i jak duży wpływ mają na to, jakie są ich pociechy. Pokazując świat, ucząc podstawowych rzeczy i tłumacząc otaczające zjawiska, matka wspiera swoje dziecko i wspomaga jego rozwój, stając się ważną, wręcz niezbędną osobą w jego życiu. Wiersz „Spotkanie z matką” podkreśla, że zadaniem matki jest chronić, ostrzegać i pomagać dziecku jak nikt inny, a tym samym uczyć, co jest dobre, a co złe.

Budzi się cicho

Adam Ziemianin w utworze „Budzi się cicho” przedstawia codzienne zajęcia swojej matki. W tej codzienności odnajduje wyjątkowość, a każda czynność, którą wykonuje jego matka, staje się istotna i kreuje to, jaką jest ona osobą. Niewątpliwie obecność matki jest bardzo ważna; stara się prowadzić dom jak najlepiej, gotuje, robi zakupy, dba o domowników. Każdą chwilę poświęca na to, by nikomu z rodziny niczego nie brakowało. U utworze matka ukazana została jako opiekunka, przyjaciółka wspierająca swoje dzieci, pomagająca im i ucząca życia. Jej miłość jest ogromna i bezinteresowna, a swoje życie podporządkowuje życiu innych członków rodziny, czerpiąc z tego osobistą radość i satysfakcję. Jednocześnie jest bezkrytyczna dla swoich dzieci i pragnie dla nich jak najlepiej, przez co jest dla nich najwspanialsza i bardzo potrzebna, podobnie jak każda z jej codziennych, mozolnych czynności.

Żegnając się z matką

Utwór Tadeusza Gajcego opowiada historię młodego mężczyzny żyjącego w czasach II wojny światowej, który czuje potrzebę pożegnania się ze swoją rodzicielką, ponieważ ma świadomość, że może już jej nigdy nie zobaczyć. Powstańcy warszawscy musieli bowiem zrezygnować z dotychczasowego życia, gdyż za wolność ojczyzny decydowali się iść na śmierć. Podmiot liryczny utworu stracił młodość, a wojna przyniosła tylko ból i rozpacz, zabierając możliwość prowadzenia normalnego życia, ciesząc się nim razem z bliskimi. Jego młodość nie jest lekka i beztroska, był zmuszony szybko dorosnąć, by przetrwać i walczyć o niepodległość narodu, kosztem rodziny, wykształcenia i wartości, dla których wcześniej żył. Matka dla mężczyzny jest bardzo bliska osobą, to z nią chce się pożegnać i jej opowiedzieć o swoich emocjach i niepewności.

Ballada – Czesław Miłosz

Czesław Miłosz ilustruje historię kobiety, matki zmarłego podczas walk powstańczych dziecka, która wracając z cmentarza, rozmawia z nim i zadaje mu pytania, mimo iż wie, że nigdy nie otrzyma odpowiedzi. Kobiecie trudno pogodzić się ze śmiercią syna, dlatego cierpi i nie potrafi zaakceptować, że świat idzie dalej, a inni ludzie żyją swoim życiem, czego już nie może doświadczyć jej dziecko. Nikt już nie wspomina o tym, iż jej syn oddał swoje życie w walkach powstańczych, poświecił się za ojczyznę i wolność ludzi, którzy teraz nawet o nim nie pamiętają. Utwór ukazuje ból i cierpienie matki, która straciła swoje dziecko i choć zginęło ono w imię wolności, nie może pogodzić się z jego utratą. Jej rozpacz potęgują opinie ludzi w powojennej Polsce twierdzących, iż powstanie warszawskie było niepotrzebne, ponieważ nie przyniosło suwerenności i niezależności Rzeczpospolitej. Bohaterka utworu Czesława Miłosza stanowi tragiczny symbol wszystkich matek, które straciły swoje dzieci w walkach powstańczych i które czują, iż śmierć ich dzieci została niedoceniona, a wręcz potępiana.

Bez kaplicy – Jan Twardowski

Jan Twardowski w utworze „Bez kaplicy” podejmuje temat Matki Boskiej. Jednak jej postać nie jest znana ludziom, a podmiot liryczny wskazuje, iż ma ona niejedno oblicze. To, jaką ma postać zależy od jej misji na ziemi, celu jej przyjścia i obecności wśród ludzi. Opisywana matka nie ma jednego miejsca, w którym przebywa, istnieje „bez kaplicy”, przemieszcza się i w ten sposób realizuje swoje zadania. Jednocześnie w czasie swojej wędrówki widziała tragedię, jaką była wojna, była świadkiem zbrodni katyńskiej, gdzie życie straciło tysiące polskich obywateli, a w tym chrześcijan. Matka boska doświadcza rozpaczy ludzkiej, nie unika jej, dzieli ją z ludźmi, których spotyka na swojej drodze, niezależnie, czy jest się wierzącym, czy nie. Jej misja to wsparcie, matczyne zrozumienie i chęć pomocy. Osoba mówiąca daje do zrozumienia, jak istotna jest rola Matki Boskiej dla narodu polskiego i jak ważne były modlitwy do niej w czasie wojny i okupacji, ponieważ dawała nadzieję i siły, by walczyć o niepodległość. Była matką dla całego narodu.

Matce ks. Jerzego Popiełuszki

W utworze Anny Kamieńskiej opisana jest rozpacz matki po utracie ukochanego syna. Ból kobiety okazuje się tak ogromny, że porównany został do cierpienia Matki Boskiej po śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu. Kobieta żałuje, że jej syn był znanym kapłanem i jednocześnie wspomina, jakim dobrym był człowiekiem. Matka wyraża swoją bezradność wobec strasznych wydarzeń, które miały miejsce i które stały się przyczyną jego śmierci. Nie oczekuje od ważnych ludzi w kraju kondolencji i współczucia, a jej ból jest tak ogromny, że słowa innych nic nie zmienią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *