Motyw metamorfozy wewnętrznej / przemiany bohatera w literaturze

Metamorfoza bohatera literackiego jest zmianą zachowania, osobowości i/lub wyglądu, więc w każdym przypadku ma ona ogromny wpływ na tego, kto ją przeżywa. Wywołują ją najróżniejsze czynniki, począwszy od traumatycznych wydarzeń, jak śmierć bliskiej osoby czy tragedia narodowa, poprzez wyjątkowe chwile, czego przykładem są narodziny dziecka, skończywszy na dziełach artystycznych, które mogą inspirować człowieka do zmiany swojego postępowania. Przemiana to niewątpliwe bardzo interesujący i wiele mówiący o ludziach proces, dlatego stał się on popularnym motywem literackim. Poniżej przedstawiono jego różne realizacje na przełomie epok.

Mitologia – Dafne

Mitologiczną bohaterką, która przechodzi metamorfozę, jest nimfa Dafne. Jako że zalecał się do niej sam Apollo, a ta nie chciała odwzajemnić jego uczucia, zwróciła się z prośbą o pomoc do najwyższego bóstwa – Gai. Aby ochronić Dafne przed Apollem, Gaja postanowiła przekształcił ją w drzewo wawrzynu, lecz nawet to nie powstrzymało zalotnika, który z rośliny stworzył dla siebie wieniec i nigdy się z nim nie rozstawał. Z tego względu przemiana Dafne w drzewo wawrzynu do dnia dzisiejszego jest symbolem kobiecej niedostępności i dziewictwa.

Biblia – św. Paweł

Droga św. Pawła do zbawienia była długa i wyboista. Na jej początku, jeszcze jako Szaweł i żydowski faryzeusz, przyszły Apostoł był bowiem wrogiem chrześcijan. Aktywnie angażował się w nękanie wyznawców chrystusowej wiary, doprowadzając do wielu aresztowań i wyroków śmierci. Kiedy pod koniec podróży do Damaszku objawił się mu Jezus z pytaniem, dlaczego Go prześladuje, Szawła oślepił Jego blask, w efekcie czego nawrócił się na chrześcijaństwo, przyjął chrzest w Damaszku i zmienił imię na Paweł. Ta metamorfoza całkowicie wyznaczyła przyszłe życie, naprowadzając je na drogę służby Chrystusowi, głoszenia Ewangelii i gorliwej obrony chrześcijan. Przemiana Szawła w Pawła symbolizuje łaskę i umiejętność wybaczania przez Boga.

Biblia – przypowieść o Synu Marnotrawnym

Pozytywną metamorfozę przechodzi również inny biblijny bohater – Syn Marnotrawny. Kiedy przeświadczony o swojej zaradności i samodzielności opuszcza rodzinny dom ojca, a po jakimś czasie z powodu hulaszczego trybu życia roztrwania cały majątek, całkowicie zmienia swoją postawę. Pod wpływem osobistej klęski, doskwierającego mu głodu i samotności przyznaje się przed sobą do popełnionych błędów i przeistacza się z nieodpowiedzialnego lekkoducha w pokornego i dojrzałego człowieka, ostatecznie decydując się na powrót do ojca. Dzięki metamorfozie Syn Marnotrawny dostaje szanse na powrót do normalne życia, dlatego jego przemiana symbolizuje uniżoność wobec Boga, którego metaforą jest z kolei łaskawy i wyrozumiały ojciec.

Legenda o św. Aleksym

Metamorfoza św. Aleksego polega na kompletnej zmianie stylu życia z bardzo dostatniego w ubogie i samotne. Święty urodził się w bogatej i szczęśliwej rodzinie, więc jeśli tylko by chciał, mógł mieć wszystko, czego zapragnie. Decyduje się jednak na porzucenie najbliższych, rozdaje cały swój majątek ludziom potrzebującym i zostaje ascetą, który jako bezdomny żebrak tuła się po świecie. Metamorfoza św. Aleksego jest więc jego świadomym, indywidualnym wyborem i wynika z chęci jak najmocniejszego zbliżenia się do Boga, na co według niego najlepszym sposobem była asceza. Jak wiemy, przemiana okazała się skuteczna, gdyż Aleksy od razu po śmierci dostępuje świętości.

Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki

Tytułowy bohater utworu Ignacego Krasickiego przechodzi głęboką, wewnętrzną metamorfozę pod wpływem odbytej przez siebie podróży do utopijnej krainy Nipu. Przed jej rozpoczęciem Mikołaj Doświadczyński jest postacią niezbyt pozytywną, która uosabia wady charakterystyczne dla sarmatów: jest nieodpowiedzialny, prowadzi hulaszczy tryb życia, często wdaje się w kłótnie, a jego życie jest dość powierzchowne. Kiedy wraca z wyprawy, staje się zupełnie innym człowiekiem: dba o służbę, zaczyna rozsądnie zarządzać gospodarstwem i chce być przykładnym obywatelem. Pobyt w utopijnej krainie zmienił Mikołaja Doświadczynskiego pod względem moralnym i społecznym, sprawiając, że przeistoczył się w przykładnego obywatela i sprawiedliwego pana. Ową metamorfozę można traktować jako drogę do osiągnięcia oświeceniowych cnót, w które wierzył autor dzieła.

Hamlet

W przypadku tytułowego bohatera tragedii Szekspira przemiana ma miejsce po rozmowie z duchem jego ojca, który mówi Hamletowi, że został otruty przez nowego władcę – Klaudiusza. Pod wpływem tej informacji Hamlet zmienia swoją humanistyczną postawę i staje się zamkniętym w sobie samotnikiem szukającym sposobu, aby zemścić się na mordercy ojca. Rezygnuje z zasad moralnych, w które niegdyś święcie wierzył i przez pomyłkę zabija Poloniusza, myśląc, że zadaje śmiertelny cios Klaudiuszowi. Jego plany zemsty doprowadzają do tragicznego finału, w którym ginie nie tylko Klaudiusz i jego sprzymierzeniec – Laertes, ale również matka Hamleta oraz on sam. Widać więc, że metamorfoza głównego bohatera jest negatywna, gdyż przeistacza się on z przyzwoitego humanisty w ogarniętego pragnieniem zemsty mordercę. Przemiana Hamleta wynika ze zdrady, jakiej dopuściła się jego matka z Klaudiuszem i jest wyrazem nienawiści wobec kłamstwa panującego na dworze nowego władcy.

Makbet

Negatywną przemianę przechodzi również Makbet. Tytułowy bohater tragedii Szekspira początkowo jest przykładnym i zasłużonym w walce rycerzem króla Dunkana, który stopniowo zmienia się w ogarniętego żądzą władzy zbrodniarza. Wynika to z kilku czynników, a mianowicie: przepowiedni wiedźm, które pokazały mu jego przyszłość na tronie; silnego wpływu żony, która nagabuje Makbeta do usunięcia prawowitego króla, aby samej móc zasiąść na tronie, a także z własnych ambicji głównego bohatera. Wszystko to doprowadza do pierwszego morderstwa na Dunkanie, w efekcie czego Makbet traci nad sobą panowania i poddaje się nieodpartej żądzy władzy. Chęć jej zdobycia i ukrycia wcześniej zbrodni kończy się kolejnymi zabójstwami i sprawia, że bohater kompletnie traci kontakt z rzeczywistością, przeistaczając się w nieczułego i samotnego mordercę. Jego metamorfoza pokazuje, do jak negatywnych skutków może doprowadzić zło; jeżeli raz się po nie sięgnie, tak jak zrobił to Makbet w trakcie pierwszego zabójstwa, to bardzo trudno jest je od siebie odsunąć.

Romeo i Julia

Tytułowi bohaterowie dramatu Szekspira przechodzą metamorfozę wewnętrzną pod wpływem wzajemnej miłości. Przed poznaniem Julii Romeo jest bowiem sentymentalnym i romantycznym melancholikiem, który często rozczula się nad sobą, a do tego wykazuje się awanturniczym usposobieniem, co udowadnia podczas bójki i poprzez wtargnięcie na przyjęcie Kapuletów. Uczucie do Julii zmienia go w człowieka dojrzałego, zdeterminowanego, odważnego, odpowiedzialnego, stanowczego i świadomego swoich celów życiowych, co widać na podstawie chęci poślubienia ukochanej i zmiany swojego nazwiska. Za sprawą miłości przemianę przechodzi również Julia, która przeistacza się z beztroskiego i nieco infantylnego dziecka podporządkowanego woli rodziców w upartą, zdecydowaną, nieustępliwą i samodzielną kobietę. Zanim poznała Romea, bezwiednie zgadzała się na plany rodziców związane z wydaniem jej za mąż za Parysa, lecz później stanowczo się temu sprzeciwiła i stała się gotowa, aby wziąć odpowiedzialność za swoje życie i marzenia. Przemiany Romea i Julii pokazują, jak silny wpływ na człowieka ma miłość i do jak istotnych zmian osobowościowych może ona prowadzić.

Treny

Treny są zbiorem liryków, który pozwala prześledzić stopniową metamorfozę ojca nieszczęśliwego, cierpiącego i niemogącego zrozumieć oraz zaaprobować tego, co go spotkało, w człowieka spokojnego i pogodzonego ze śmiercią córki. Kulminacja rozczarowania, rozpaczy i desperacji najwyraźniej widoczna jest w Trenie X, gdzie Kochanowski bluźni przeciwko Bogu i wyrzuca Mu, że doprowadził do wielkiej niesprawiedliwości, jaką była śmierć Urszulki. Z kolei przemiana ma miejsce w Trenie XIX, w którym pod wpływem kojącej wizji matki trzymającej na rękach spokojną i szczęśliwą Urszulkę Kochanowski godzi się z losem i Bogiem, powoli odzyskując radość życia. Metamorfoza ze zrozpaczonego i cierpiącego w opanowanego i pokornego ojca daje poecie szanse na powrót do stoickiego światopoglądu i ponowne powierzenie swojego losu Bogu.

Faust

W „Fauście” Goethego mamy do czynienia zarówno z metamorfozą zewnętrzną, jak i wewnętrzną. Przemiana zewnętrzna tytułowego bohatera polega na tym, że za sprawą zawarcia paktu z diabłem staruszek Faust zmienia się w energicznego i przystojnego młodzieńca. Również dzięki Szatanowi znudzony i rozczarowany życiem, ale niezwykle inteligentny i wykształcony Faust ma szansę zaznać doczesnych uciech. Nawet one nie dają mu jednak szczęścia, gdyż uświadamia sobie, że tylko działanie dla dobra innych ludzi może je przynieść. W związku z tym bohater, który był skrajnym indywidualistą i egoistą, staje się idealistą chcącym stworzyć doskonałe społeczeństwo z myślą o przeciętnych obywatelach.

Świętoszek

W pełni świadomą i cyniczną metamorfozę przechodzi tytułowy Świętoszek, czyli Tartuffe, który jako szlachecki utracjusz w celu wyprostowania swoich spraw finansowych wkrada się w życie Orgona i jego rodziny. Chcąc zdobyć zaufanie domowników, w ich obecności zmienia się w pobożnego, cnotliwego, pomocnego i pokornego człowieka, choć w rzeczywistości prowadzi hulaszczy tryb życia, nie wierzy w Boga i prezentuje egoistyczną postawę. Tego typu metamorfoza jest pełna obłudy i hipokryzji, a jej cel to uzyskanie przychylności Orgona, tak aby przepisał on cały majątek na Tartuffe’a. W „Świętoszku” pojawia się zatem motyw powierzchownej przemiany, która okrywa prawdziwą twarz tytułowego bohatera.

Nie-boska komedia

W dramacie Zygmunta Krasińskiego metamorfozę przechodzi główny bohater – hrabia Henryk. Po ślubie z ukochaną Marią nie interesuje się rodziną, jest nieodpowiedzialny i buja w obłokach, wciąż myśląc o poezji. Żona go nudzi, a statyczny tryb życia niezbyt odpowiada, dlatego ucieka do świata fikcji literackiej. Pod wpływem swojej fascynacji Henryk ulega ułudzie zjawy Dziewicy symbolizującej poezję, co doprowadza do śmierci żony i choroby syna. Pod wpływem tragicznych wydarzeń główny bohater przechodzi metamorfozę i z egoistycznego marzyciela przeistacza się w odpowiedzialnego i zatroskanego ojca, który żałuje swoich błędów, lecz robi to zbyt późno. Śmierć żony i klątwa, jaka spadła na Orcia, otwierają mu oczy i uświadamiają, jak ważną rolę ma do spełnienia jako ojciec i mąż. Za sprawą tragicznych wydarzeń Henryk pojmuje, że powinien być przede wszystkim człowiekiem i żyć dla innych ludzi, a nie poetą myślącym o nierzeczywistych i ulotnych ideałach.

Balladyna

W tragedii Słowackiego przemianę przechodzi tytułowa bohaterka, która owładnięta nieposkromioną żądzą władzy, stopniowo staje się okrutną i gotową na wszystko zbrodniarką. Choć początkowo myśli tylko o tym, aby zdobyć rękę księcia Kirkora, w związku z czym zabija swoją siostrę Alinę – konkurentkę w wyścigu o koronę królowej – to pierwsze morderstwo nie jest ostatnim. Balladyna zauważa bowiem szansę na zdobycie pełni władzy, dlatego popełnia kolejne zbrodnie i odbiera życie posłańcowi księcia Kirkora, Grabcowi, Pustelnikowi, pośrednio samemu Kirkorowi, Fonowi Kostrynowi i poprzez wydanie rozkazu tortur – nawet swojej matce. Przemiana głównej bohaterki utworu Słowackiego polega na tym, że coraz bardziej pochłania ją zło i żądza władzy, która jest tak silna, że nie może jej powstrzymać i zabija wszystkich, którzy mogą jej przeszkodzić w sprawowaniu rządów absolutnych. Jest to negatywna metamorfoza pogłębiająca zło, jakie znajduje się w Balladynie i doprowadzająca ją do śmierci z jej własnych rąk.

Pan Tadeusz

Bohaterem epopei Adama Mickiewicza, który przechodzi metamorfozę zarówno wewnętrzną, jak i zewnętrzną, jest Jacek Soplica. Z hulaki, rzezimieszka i człowieka nad wyraz impulsywnego przeistacza się w pokornego mnicha, chcąc w ten sposób naprawić swoje błędy. Przed przemianą w przypływie gniewu Soplica zabija bowiem Stolnika Horeszkę, gdyż ten ani myśli wydać Jackowi za mąż swoją córkę Ewy. W związku z morderstwem Soplica zostaje posądzony o zdradę ojczyzny, co odciska na nim ogromne piętno i okazuje się przyczyną jego głębokiej metamorfozy. Aby odbudować swoje dobre imię, Jacek przywdziewa szatę mnicha i jako pokorny myśliciel walczy o ojczyznę, dokonując wielu heroicznych czynów i umierając w jej imieniu. Przykład Soplicy pokazuje, że tragiczne sytuacje mogą być przyczyną pozytywnych zmian, jeżeli posiada się odpowiednio dużo determinacji, samozaparcia i odwagi.

Kordian

Kordian, jako wrażliwy młodzieniec i idealista, ślepo wierzy w miłość oraz inne wyższe wartości, lecz podczas podróży po Europie okazuje się, że w istocie nic one nie znaczą i są tylko utartymi sloganami. Nie mogąc znaleźć sensu egzystencji, na górze Mont Blanc tytułowy bohater zwraca się do Boga, aby wskazał mu życiowy cel. Ostatecznie staje się nim patriotyzm, pod wpływem którego Kordian przechodzi metamorfozę z sentymentalnego i marzycielskiego młodzieńca w dojrzałego i zdeterminowanego bojownika w walce o wolność narodu. Przemiana sprawiła, że bohater zyskuje na odwadze i poczuwa w sobie olbrzymią moc oraz energię do działania, która popycha go do tak desperackich czynów jak zamach na cara. W „Kordianie” motyw metamorfozy jest jednym z elementów składających się na postać typowego bohatera romantycznego dojrzewającego do wzniosłych idei i wartości.

Dziady cz. III

Podobną drogę przechodzi Gustaw/Konrad – główna postać trzeciej części „Dziadów” Adama Mickiewicza. Opis jego przemiany znajduje się w początkowej scenie więziennej, kiedy to bohater po łacinie pisze na murze, że umarł Gustaw i narodził się Konrad. Gustaw był bowiem człowiekiem zawiedzionym, zranionym, zrozpaczonym i pozbawionym sensu życia, który z powodu zawodu miłosnego nie był w stanie podejmować żadnych konstruktywnych działań. Za sprawą więziennej metamorfozy przeistacza się jednak w wielkiego i gotowego do największych poświęceń na rzecz narodu patriotę o imieniu Konrad. W przeciwieństwie do Gustawa Konrad to bohater nad wyraz zdeterminowany, czujący w sobie moc do czynienia wielkich rzeczy, świadomy swoich celów i zdeterminowany w dążeniu do nich, a nawet pyszny i butny. Taka przemiana wpisuje się w typową dla epoki romantyzmu sylwetkę bohatera dojrzewającego do określonych wartości i ideałów, w tym przypadku do patriotyzmu.

Cierpienia młodego Wertera

Werter to nad wyraz wrażliwy, czuły i pełny ideałów młodzieniec, który postrzega świat przez pryzmat uczuć. Można go określić również jako osobę wykształconą, kulturalną, towarzyską i charyzmatyczną. Kiedy zakochuje się w Lotcie, podporządkowuje jej całe życie i każdą chwilę z nią spędzoną traktuje jak jego sens. Rozmową z Lottą, jej spojrzenie i dotyk sprawiają, że Werter jest człowiekiem szczęśliwym, który cieszy się wszystkim, co go spotyka. Stan upojenia trwa jednak krótko, bo do momentu, gdy do Waldheim przybywa narzeczony Lotty – Albert. Od tej chwili Werter przechodzi metamorfozę ze spełnionego i radosnego młodzieńca w zamkniętego w sobie samotnika niemogącego pogodzić się z odrzuceniem ze strony ukochanej. Odepchnięcie przez Lottę doprowadza tytułowego bohatera na skraj załamania, co ostatecznie kończy się samobójstwem. Przemiana z radosnego, towarzyskiego i szczęśliwego człowieka w cierpiącego melancholika wynika więc z odrzuconej miłości, a jej efekt to wielka tragedią. Owa przemiana uosabia także burzliwy i niestały charakter Wertera, będąc jednym z elementów tworzących jego romantyczną kreację.

Konrad Wallenrod

W pełni świadomą i zaplanowaną metamorfozę przechodzi tytułowy bohater powieści Adama Mickiewicza. Jako litewskie dziecko o imieniu Walter Alf, zostaje uprowadzony przez Krzyżaków i wychowany w Zakonie, lecz dzięki wajdelocie Halbanowi nie zapomina o swoim pochodzeniu. Z myślą o ukochanej ojczyźnie Konrad decyduje się przybrać imię Konrada Wallenroda i podstępem wchodzi w szeregi Niemców, aby rozbić ich od środka. Z tego względu zmuszony jest przejść głęboką metamorfozę, ponieważ aby plan się powiódł, konieczna jest nie tylko zmiana nazwiska, ale też przyzwyczajeń, zachowania i zasad moralnych. Konrad zmienia więc swoją tożsamość, łamie kodeks rycerski, porzuca ukochaną Aldonę i potajemnie sabotuje Zakon Krzyżacki. Jego przemiana jest wyrazem najwyższego patriotyzmu i ma na celu pomoc gnębionemu narodowi, zaś jej konsekwencja to samotność i śmierć Konrada, który obiera sobie życie, nie chcąc zginąć rąk Niemców, którzy wydali na niego wyrok.

Giaur

Metamorfoza bohatera literackiego w romantyzmie była szczególnie popularna, czego dowodzi m.in. „Giaur”. Giaur to człowiek tajemniczy, o którym wiadomo niewiele, ale z całą pewnością można stwierdzić, że jest uczuciowy i potrafi kochać niezwykle intensywnie. Odwzajemniona miłość do Leili dodaje kolorytu życiu tytułowego bohatera i staje się jego treścią, wypełniając je do cna. Kochanka jest dla Wenecjanina całym światem, a także szansą na znalezienie jakiegoś celu i sensu w obcej, greckiej rzeczywistości. Szczęście nie trwa jednak długo, bo Leila, jako branka baszy Hassana, która dopuściła się zdrady, zostaje przez niego zabita, co doprowadza do diametralnej zmiany postawy Giaura. Od chwili śmierci Leili romantyczny młodzieniec staje się żądnym zemsty i bezwzględnym, a jednocześnie zawiedzionym i pełnym smutku człowiekiem, który chcąc odpłacić się Hassanowi, obiera mu życie, lecz nawet to nie koi jego bólu. Metamorfoza z uczuciowego kochanka w gniewnego mordercę obrazuje burzliwą i tajemniczą naturę Giaura, wpisując się tym samym w stworzoną przez niego kreację bohatera byronicznego.

Opowieść wigilijna

Główny bohater „Opowieści wigilijnej” Charlesa Dickensa to Ebenenzer Scrooge – majętny i jednocześnie bardzo skąpy mężczyzna, dla którego najwyższą i właściwie jedyną wartością są pieniądze. Ze względu na swoją chciwość i niechęć do dzielenia się z innymi jest zgorzkniałym samotnikiem, dlatego nadchodzące święta Bożego Narodzenia bynajmniej nie wprawiają go w dobry nastrój. Przed ich nastaniem Ebenenzera odwiedzają duchy, które pokazują mu jego przeszłość, dając do zrozumienia, jak wiele stracił przez swoje skąpstwo, a także przybliżają przyszłość, dzięki czemu bohater widzi, że jeśli się nie zmieni, to umrze w smutku i samotności. Pod wpływem pesymistycznych wizji przedstawionych przez zjawy Scrooge postanawia zmienić swoje zachowanie i przechodzi metamorfozę z chciwego i samolubnego egoisty w skorego do pomocy innym i szczodrego społecznika. Przemiana Ebenenzera jest zatem pozytywna i wynika z traumatycznych przeżyć związanych z nieoczekiwaną wizytą duchów; to one dają mu szansę na przemianę i uświadamiają, że jeśli się nie zmieni, czeka go smutna przyszłość.

Potop

Bohaterem powieści Sienkiewicza, który przechodzi metamorfozę, jest Andrzej Kmicic. Jego przemiana polega na przybraniu nowej tożsamości i zmianie imienia na Babinicz. Wynika ona z wielkiego błędu życiowego popełnionego przez Kmicica, gdyż najpierw w geście zemsty zabija on przedstawicieli szlachty laudańskiej, a następnie przyrzeka wierność zdrajcy ojczyzny – Januszowi Radziwiłłowi. Aby naprawić popełnione błędy, odbudować swój wizerunek i odzyskać utracone zaufanie ukochanej Oleńki oraz przyjaciół, Kmicic przechodzi przemianę z porywczego i pysznego hulaki w pokornego i świadomego swoich przewinień bojownika o ojczyznę. Wstępując w szeregi Jana Kazimierza i zyskując wiele zasług w walce, jako Babinicz przywraca swoje dobre imię i ponownie może stać się Andrzejem Kmicicem, ponieważ sam król wybacza mu zdradę. Metamorfoza bohatera „Potopu” ma pokazać, że nawet jeśli Polacy popełniają w swoim życiu błędy, to w obliczu walk o niepodległość mogą je naprawić i wykorzystać swoje słabości z korzyścią dla ojczyzny. Wpisuje się to w koncepcję powieści jako dzieła stworzonego „ku pokrzepieniu serc”.

Quo Vadis

Jednym z bohaterów powieści Henryka Sienkiewicza jest Marek Winicjusz, którego poznajemy jako egocentryka skupionego wyłącznie na swoich potrzebach. Marek lubuje się w cielesnych rozrywkach, często uczestniczy w ucztach Nerona, jest porywczy i agresywny, co udowadnia poprzez zabicie własnego sługi i traktuje kobiety w sposób przedmiotowy. Kiedy po raz pierwszy zauważa piękną chrześcijankę Ligię, postanawia ją zdobyć, lecz robi to wyłącznie z myślą o sobie. Winicjusz porywa ją więc, ale ku jego rozczarowaniu, kobieta szybko ucieka, co wprawia go we wściekłość i potęguje nienawiść wobec wszystkich chrześcijan, których nie rozumie i nie szanuje. Jego przemiana jest stopniowa i początkowo polega na tym, że w miejscu pożądania pojawia się prawdziwa miłość do Ligii, co wcześniej było mu całkowicie obce. Kolejny jej etap to akceptacja chrześcijańskiej wiary i próba jej zrozumienia, aby w końcu przyjąć ją jako własną i stać się altruistą skorym do bezinteresownej pomocy drugiemu człowieka. Długa droga Marka Winicjusza od egocentrycznego hulaki i cynika w pokornego i altruistycznego wyznawcę Chrystusa wynika z miłości do Ligii i pozwala mu zdobyć jej względy. Jest to przemiana stopniowa, która trwa przez dużą część utworu.

Innym bohaterem „Quo Vadis”, który przechodzi podobną drogę jak Marek Winicjusz, jest Chilon Chilonides – cyniczny i chciwy oszust, gotowy do popełnienia każdej podłości, aby tylko osiągnąć zysk finansowy. W tym celu chytrze zaprzyjaźnia się z chrześcijanami, żeby następnie ich zdradzić i wydać Neronowi. Z myślą o własnych korzyściach nie waha się poinformować o miejscu, w którym ukrywa się Ligia ani sprzedać rodzinę chrześcijańskiego lekarza Glaukusa. Kiedy jednak Chilon Chilonides obserwuje, do jak wielkich cierpień niewinnych w istocie ludzi doprowadzają jego działania, postanawia odkupić swoje winy i prosi Glaukusa o przebaczenie. Widząc krwawe i śmiertelne efekty swojego cynicznego postępowania, Chilon przechodzi wewnętrzną metamorfozę i próbuje naprawić popełnione błędy. Nie może pogodzić się z tym, że przez jego osobę giną kolejni ludzie, a on dzięki temu osiąga osobiste korzyści. Symbolicznym dowodem jego przemiany jest padnięcie na kolana przed płonącym z jego winy Glaukusem i oskarżenie Nerona o doprowadzenie do spalenia Rzymu. Ostatecznie Chilon zostaje chrześcijaninem i umiera męczeńską śmiercią z powodu działania na niekorzyść cesarza. Obie metamorfozy – zarówno Marka Winicjusza, jak i Chilona Chilonidesa – są dowodem na wyższość chrześcijaństwa nad pogaństwem i grzechem oraz pokazują, że nawet tak występne jednostki jak ci dwaj bohaterowie są skłonni do zmiany zachowania pod wpływem chrystusowej nauki.

Nad Niemnem

Justyna Orzelska to bohaterka, którą poznajemy jako skrytą, zamkniętą w sobie, skromną i będącą nieco na uboczu kobietę, której melancholijny nastrój wynika ze zdrady, jakiej dopuścił się jej były kochanek – Zygmunt Korczyński, a także z niełatwego dzieciństwa. Jej przemiana rozpoczyna się w momencie nawiązania bliższej relacji z Janem Bohatyrowiczem, który przybliża jej historię rodu, opowiada dzieje Jana i Cecylii przy ich kurhanie i wzbudza chęć do życia i działania. Historia i ideały kultywowane w zaścianku zaciekawiają Justynę Orzelską na tyle, że z zamkniętej w sobie sentymentalnej samotniczki staje się żywiołową, radosną i spełnioną kobietą, która znajduje swoje miejsce na Ziemi i całym sobą angażuje się w pracę. Jej pozytywna metamorfoza wynika więc z miłości i chęci bycia częścią zaściankowego świata.

Krzyżacy

Bohaterem „Krzyżaków” godnym omówienia w kontekście tematu jest Jurand ze Spychowa, którego żonę zabili Krzyżacy. Jako człowiek mściwy i porywczy, chce wyrównać rachunki, dlatego w odwecie w okrutny sposób pozbawia życia kolejnych zakonników. Ci nie pozostają mu dłużni i porywają jego ukochaną córkę – Danusię, co ma ogromny wpływ na Juranda. To dramatyczne wydarzenie odbiera bohaterowi siły do walki i przyczynia się do diametralnej zmiany jego zachowania. Buńczuczny i pyszny dotąd Jurand przeistacza się w spokojnego myśliciela powierzającego swoje życie Bogu. W obliczu utraty córki żyje niczym asceta i rezygnuje z zemsty, uważając, że ostateczna sprawiedliwość należy wyłącznie do Boga. Symbolem jego głębokiej metamorfozy jest udzieleniu pomocy Zygfrydowi, który wcześniej porwał Danusię i ranił samego Juranda. W „Krzyżakach” przemiana mściwego i walecznego rycerza w pokornego chrześcijanina jest zatem spowodowana tragicznymi wydarzeniami oraz niemocą w ich obliczu.

Jądro ciemności

Jednym z bohaterów opowiadania Josepha Conrada jest tajemniczy Kurtz, którego ma odnaleźć główna postać utworu – Marlow. Choć we własnej osobie Kurtz pojawia się dość późno, to wcześniej poznajemy go za sprawą opowieści innych ludzi występujących w utworze. Słyszymy więc, że niegdyś był to najbardziej doceniany agent towarzystwa handlowego, który wyróżniał się szerokim wykształceniem, wrażliwością artystyczną i umiejętnością kolonizowania Afrykańczyków. Zamiast jednak przyczyniać się do rozwoju tubylców, Kurtz objął nad nimi władzę i wykorzystywał dla własnych celów, nierzadko posługują się przemocą i najniższymi instynktami. Pod wpływem przewagi intelektualnej nad mieszkańcami Kongo z błyskotliwego erudyty o duszy artysty zmienia się w żądnego władzy i okrutnego despotę, który nie waha się wyzbyć moralności dla osiągnięcia partykularnych korzyści. Jego negatywna metamorfoza jest rezultatem żądzy władzy, chciwości, przekonania o własnej wyjątkowości i przewagi intelektualnej nad Afrykańczykami. Doskonale obrazuje ona proces kolonizacji Afryki, który początkowo miał być szansą na rozwój dla mieszkańców Czarnego Lądu, a okazał się sposobem na rozgrabienie tubylców i siłowe narzucenie im woli białego człowieka pod pretekstem szerzenia postępu.

Zbrodnia i kara

Rodion Raskolnikow to główny bohater powieści Fiodora Dostojewskiego, który przechodzi głęboką przemianę wewnętrzną. Mianowicie z przeświadczonego o własnej wyjątkowości, butnego i pysznego mordercy przeobraża się w spolegliwego chrześcijanina przyznającego się do błędów i chcącego je naprawić. Zmiana jest wywołana problemami psychicznymi spowodowanymi wyrzutami sumienia po zabójstwie i przede wszystkim znajomością z mocno religijną prostytutką Sonią, za sprawą której Rodion nawraca się, przyznaje do zbrodni i z pokorą przyjmuje surowy wyrok. Podczas pobytu na Syberii Raskolnikow pojmuje, że kocha Sonię, zaczyna czytać Ewangelię i postępować zgodnie z jej wytycznymi, krok po kroku stając się nowym człowiekiem, który kieruje się w życiu uczuciami, empatią przykazaniami religijnymi. Przemiana Rodiona jest niezwykle trudna i wymaga walki ze samym sobą oraz męką i cierpieniem, jakie spotkają go podczas zsyłki na Syberię.

Siłaczka

Motyw metamorfozy w „Siłaczce” obserwujemy na przykładzie postaci Pawła Obareckiego. Kiedy jako młody lekarz przybywa do prowincjonalnego Obrzydłówka, wykazuje się pełną idealizmu postawą, chcąc pomagać tamtejszej biedocie i chłopom. Jego zapał jest bezinteresowny i wynika z wyższych pobudek, które nim kierują, dlatego nawet przeciwności losu w postaci cynicznego aptekarza nie pomniejszają jego entuzjazmu. Walka o lepsze życie dla najniższych warstw społecznych wymaga od Pawła Obareckiego dużego samozaparcia i poświęcenia, czemu niestety nie jest w stanie podołać. Po około roku idealistycznych i altruistycznych działań doktor poddaje się, popada w apatię i rezygnuje ze szczytnych celów na rzecz wygodnego i mało wymagającego życia. Paweł Obarecki przeobraża się z idealisty zaangażowanego w bezinteresowną pomoc potrzebującym w zrezygnowanego, bezsilnego i sfrustrowanego swoją niemocą malkontenta. Na dłuższą metę brak mu determinacji i zaangażowania, co kończy się negatywną przemianą, stanowiącą wyrazisty kontrast dla Stanisławy Bozowskiej, która nie poddaje się nawet w najtrudniejszych chwilach.

Chłopi

W powieści Reymonta motyw przemiany obserwujemy na przykładzie Hanki Borynowej, z domu Bylica. Kiedy czytelnik spotyka się z nią po raz pierwszy, robi ona wrażenie kobiety nazbyt sentymentalnej i niepotrafiącej panować nad emocjami. Zmiana przychodzi po zdradzie Antka, która paradoksalnie daje Hance wewnętrzną siłę i popycha do działania. Od tego momentu bohaterka staje się świadomą swojej wartości, niezależną, pracowitą i zaradną gospodynią biorącą na swoje barki ciężar wychowania dzieci i opiekowania się domem. Dzięki przemianie wewnętrznej Hanka potrafi przekonać do swojej osoby nie tylko starego Borynę, ale również resztę wiejskiej społeczności, u której zyskuje szacunek za sprawą swojej dojrzałej i energicznej postawy. Jej metamorfoza jest konsekwencją traumatycznego wydarzenia (zdrada męża), z którego umie wyciągnąć pozytywne wnioski i wykorzystać je dla własnego dobra.

Przedwiośnie

Główny bohater powieści Stefana Żeromskiego – Cezary Baryka – dojrzewa na oczach czytelnika, dzięki czemu możliwe jest śledzenie jego kolejnych przemian. Pierwsza z nich ma miejsce we wczesnej młodości, kiedy po okresie fascynacji i aktywnego poparcia rewolucji bolszewickiej odwraca się od niej pod wpływem jej krwawych skutków. Z kolei w trakcie pobytu w Polsce przejmuje pozytywistyczne hasła Szymona Gajowca, aby następnie za sprawą Antoniego Lulka zachłysnąć się komunizmem. Ostatecznie Cezary odrzuca wszelkie możliwe światopoglądy i staje się samotnym indywidualistą, co symbolizuje końcowa scena, czyli jego wyjście przed szereg demonstrantów. Metamorfozy Baryki obrazują jego niepokorny charakter, a także są elementem dojrzewającej sylwetki bohatera. Stanowią one efektem wydarzeń politycznych i społecznych oraz ze znajomości z określonymi osobami, takimi jak wspomnieni Szymon Gajowiec czy Antoni Lulek, którzy zmieniają perspektywę młodego Cezarego.

Syzyfowe prace

Jednym z bohaterów „Syzyfowych prac”, których należy omówić w kontekście tematu, jest Marcin Borowicz. Żyjąc pod zaborem rosyjskim, mimowolnie wchłania propagandę kolonizatorów i wierzy w jej przekaz, co potwierdzają poprzez uczęszczanie do rosyjskiego teatru, czytanie rosyjskiej literatury i założenie koła rusofilskiego. Kiedy jednak w trakcie lekcji polskiego jeden z kolegów z klasy Marcina Borowicza – Bernard Zygier – intonuje polską pieśń Adama Mickiewicza („Reduta Ordona”), w chłopcu coś pęka. Po tym wydarzeniu Borowicz uświadamia sobie, że uległ rusyfikacji i przez to mimowolnie stał się wrogiem własnego, polskiego narodu. Lektura „Dziadów” jeszcze bardziej pogłębia ten stan i wzbudza w Marcinie pokłady uczuć patriotycznych. Wszystko to składa się na przemianę niedojrzałego, nieświadomego swoich korzeni i nieasertywnego chłopaka w dorosłego i odważnego mężczyznę, który z podniesionym czołem odkrywa swoją polskość.

Opowiadania Borowskiego

Na podstawie pełnych cierpienia i tragizmu Opowiadań Borowskiego można zaobserwować, jak wojna i śmierć zmieniają psychikę i zachowania ludzi. Główny bohater – poeta i student o artystycznej duszy, kiedy ląduje w obozie koncentracyjnym, wyzbywa się zasad moralnych, aby przeżyć każdy kolejny dzień. Ma bowiem świadomość, że jeśli nie przejdzie wewnętrznej przemiany i nie dostosuje się do okrutnych warunków panujących w łagrze, z pewnością szybko straci życie. Z tego względu nie pomaga innym więźniom, jest egoistyczny i dba tylko o siebie, a jednocześnie wyraża dumę, że znajduje się w Oświęcimiu, a nie w innym obozie. Podobną przemianę – z normalnych ludzi niemal we zwierzęta kierujące się wyłącznie instynktem przetrwania – przechodzą inni bohaterowie, tacy jak Żyd Becker, który zabił syna, aby przywłaszczyć sobie jego chleb czy Iwan, który kradnie jedzenie innym więźniom. Wszystkie te metamorfozy pokazują, do jak skrajnych i w istocie okrutnych zachowań jest w stanie posunąć się człowiek znajdujący się w ekstremalnej sytuacji.

Proces

Pierwsze strony „Procesu” przedstawiają Józefa K. jako pewnego siebie i dość egocentrycznego prokurenta bankowego, który patrzy z góry na innych ludzi. Nie ma czasu spotkać się z pragnącą go zobaczyć kuzynką, ma złe zdanie o wuju i skupia się przede wszystkim na swoich potrzebach materialnych. Kiedy Józef K. otrzymuje informację o wyroku, jaki na nim ciąży, początkowo nie daje mu wiary i jest przekonany, że to tylko żart, lecz z czasem jego pewność siebie i wyniosłość zaczynają się chwiać i przeobrażać najpierw bunt i niezgodę, a następnie w zwątpienie, zagubienie i bierność. Przemiana Józefa K. z człowieka butnego i przekonanego o swojej sile w zobojętniałego i bezczynnego niewolnika biurokratycznej machiny uosabia jej nieludzki wymiar, udowadniając, że aparat państwowy może złamać nawet tak twardą jednostkę, jaką jest główny bohater „Procesu”.

Przemiana

Franzk Kafka przedstawił równie dramatyczną i szokującą metamorfozę w innym swoim dziele o wiele mówiący tytule „Przemiany”. Główna postać o imieniu Gregor Samsa to jedyny żywiciel rodziny czujący wewnętrzny obowiązek utrzymania najbliższych i spłacania długu zaciągniętego przez ojca. Krewni szanują go, ponieważ dzięki niemu mają środki do życia, lecz pewnego dnia z nieznanych przyczyn Gregor Samsa przemienia się w wielkiego, obrzydliwego robaka, przez co traci pracę. W głębi duszy pozostaje jednak ciągły tym samym, szlachetnym i dobrym człowiek, a jego metamorfoza jest wyłącznie powierzchowna. Mimo to rodzina odsuwa go od siebie i zamyka w samotności, tak aby inni ludzie nie dowiedzieli się, że w ich domu żyje wielki insekt. Kiedy Gregor Samsa umiera, jego najbliżsi przyjmują tę wiadomość z ulgą i radością. W „Przemianach” Kafki mamy do czynienia z dwoma przemianami: głównego bohatera, który przeistacza się z człowieka w robaka, ale wewnętrznie cały czas jest takim samym człowiekiem, oraz rodziny, która diametralnie zmienia swój stosunek do Gregora Samsa, gdy ten się przepoczwarza. O wiele bardziej negatywna i niemoralna jest metamorfozy rodzina, gdyż pokazuje interesowność, egoizm, materializm i brak empatii ze strony jej członków. Przemiana głównego bohatera jest próbą mającą sprawdzić ich człowieczeństwo, której nie udaje im się przejść.

Cudzoziemka

Maria Kuncewiczowa w swojej „Cudzoziemce” rysuje skomplikowany i złożony portret pewnej nieszczęśliwej i zawiedzionej życiem, a przez to zgryźliwej, zrzędliwej i nieuprzejmej kobiety, która rozładowuje swoje napięcia na innych ludziach. Róża Żabczyńska – bo o niej mowa – stała się taka od chwili, kiedy porzucił ją dawny kochanek i wielka miłość z przeszłości o imieniu Michał. Zawód miłosny negatywnie odbił się na jej osobowości, na trwałe wpędził ją w kompleksy i zburzył poczucie szczęścia. Wszystkie pozytywne emocje powracają jednak w jednym momencie, gdy Róża odbywa wizytę u doktora Gerhardta, a ten odkrywa w niej pokłady kobiecości i dobroci. Wówczas Żabczyńska godzi się ze sobą, światem i rodziną, stając się normalną i przyjazną osobą, dzięki czemu może umrzeć w spokoju. Jej metamorfoza jest spowodowana impulsem, przebiega w krótkim czasie i ma pozytywny wpływ na nią samą oraz jej najbliższych. Poprzez przemianę Róży autorka zdaje się mówić, że szlachetny cechy można znaleźć w każdej, nawet tak zakompleksionej i nieszczęśliwej kobiecie jak Żabczyńska, tylko trzeba potrafić je dostrzec.

Granica

W „Granicy” Zofia Nałkowska opisuje przemianą Zenona Ziembiewicza, który stopniowo wyzbywa się swoich ideałów i staje się pełnym hipokryzji karierowiczem oraz zdradzającym żonę mężem. Mimo że w młodości obserwował liczne skoki w bok swojego ojca i z całych sił je krytykował, to w dorosłości powiela jego błędy i robi to samo, zdradzając Elżbietę m.in. z Justyną. Zenon Ziembiewicz przechodzi negatywną metamorfozę również na polu zawodowym. Na początku kariery wykazuje się bowiem determinacją w nauce, sumiennością, dużym zaangażowaniem i przede wszystkim idealistycznym podejściem do obowiązków, które nakazuje krytykę konformizmu. Kiedy jednak pojawia się szansa zarobienia pieniędzy i zrobienia kariery, Zenon nie waha się sprzeniewierzyć wyznawanym przez siebie wartościom, co symbolizuje jego uległość wobec Czechlińskiego, podporządkowanie Zenona wobec jego cynicznych wymagań, a następnie objęcie źle sprawowanej posady prezydenta. Metamorfoza Ziembiewicza przebiega przez długi czas i składa się z małych ustępstw, które doprowadzają do przekreślenia wszystkich wzniosłych ideałów i wartości, którymi chce, ale nie potrafi kierować się Zenon.

Dżuma

Na tle tragicznych wydarzeń w opętanym śmiertelną epidemią mieście Oran Albert Camus prezentuje sylwetkę dziennikarza Raymonda Ramberta. Poznajemy go jako egoistę, który w obliczu tragedii martwi się tylko o siebie i jak najszybciej chce wydostać się z miasta, aby móc wrócić do ukochanej żony. Z czasem jednak pod wpływem gehenny, jaką przyszło mu obserwować w Oran, zmienia swoje nastawienie. Jest to proces stopniowy i powolny, aż w końcu przekonuje sam siebie, że ma tyle wewnętrznej siły i jest zdolny, aby pomóc doktorowi Rieux i zaryzykować życie z myślą o cierpiących ludziach.

Kolejnym bohaterem „Dżumy”, który przechodzi metamorfozę wewnętrzną, jest ojciec Paneloux. Dla niego, jako osoby duchownej, epidemia to boska kara za ludzkie grzechy, co podkreśla w trakcie swojego kazania. Jego zdanie ulega zmianie, gdy ma do czynienia z cierpieniem niewinnego dziecka – Filipa; wówczas ojciec Paneloux uświadamia sobie, że dżuma nie może być karą za przewinienia człowieka, bo owo dziecko jest przecież niewinne i z pewnością nie dopuściło się tak haniebnych występków, aby zasłużyć na pełną bólu agonię. Bohater przechodzi zatem przemianę z dość populistycznego i naiwnego zakonnika w świadomego złożoności problemu myśliciela aktywnie walczącego z dżumą, za co zresztą płaci najwyższą cenę.

Trzeci bohater „Dżumy” przechodzący przemianę to Cottard. Jako przestępca, w normalnym świecie nie może legalnie funkcjonować, więc musi się ukrywać i żyć w samotności, aby nie złapały go służby porządkowe. Kiedy jednak wybucha epidemia, Cottard staje się człowiekiem szczęśliwym i towarzyskim, ponieważ policja zajęta jest walką z dżumą, a nie łapaniem przestępców. Za sprawą zarazy bohater odzyskuje radość życia, jest bardziej towarzyski i po prostu radosny. Jego metamorfoza to dowód na to, że różne wydarzenia mogą mieć różne implikacje dla różnych osób i nawet tak tragiczna chwila jak wybuch epidemii może być źródłem radości.

Buszujący w zbożu

Holden Caulfield to siedemnastoletni chłopak pochodzący z tzw. dobrego domu, który mimo że ma kochających i majętnych rodziców, buntuje się przeciwko światu: ucieka ze szkoły, pali papierosy, sięga po alkohol, trwoni pieniądze i nie słucha wychowawców. Kulminacją młodzieńczego buntu jest plan ucieczki z domu, lecz kiedy Holden Caulfield informuje o tym swoją dziesięcioletnią siostrę, prosząc, aby nie mówiła nic rodzicom, a ta wbrew jego woli chce udać się w tułaczkę razem z nim, młodzieniec zaczyna mieć wątpliwości. Myśląc o siostrze i jej bezpieczeństwie, decyduje się zrezygnować z ucieczki z domu i pojmuje, że jego bunt był bezsensowny. W Holdenie zachodzi wewnętrzna przemiana; chłopak dojrzewa i z buntowniczego chłystka zmienia się w dorosłego i odpowiedzialnego za swój i swojej siostry los mężczyznę. Zaczyna nawet tęsknić za szkołą i nielubianymi kolegami, którymi wcześniej pogardzał. Metamorfoza Holdena Caulfielda jest symbolem burzliwego dojrzewania w wieku młodzieńczym i ukazuje trudną drogę od buntowniczego „małolata” do sumiennego i poukładanego mężczyzny dbającego o siebie i najbliższych.

Ocalony (Różewicz)

Podmiot liryczny to człowiek doświadczony przeżyciami wojny, które całkowicie zmieniły jego osobowość i podejście do świata. Pod ich wpływem podstawowe wartości etyczne straciły na znaczeniu, a granice pomiędzy dobre i złem, miłością i nienawiścią, ciemnością i światłem w jego mniemaniu uległy zatarciu. Mimo że dwudziestoczteroletni mężczyzna ocalał z koszmaru wojny, to w jej wyniku przeszedł głęboką i zasmucającą metamorfozę polegającą na utracie światopoglądu i wielkich zniszczeniach w psychice. Z tego względu poszukuje nauczyciela, który pomógłby mu powrócić do normalnego życia sprzed wojny, kiedy wszystko było jasne i oczywiste. „Ocalony” Różewicza pokazuje, do jak okrutnych przemian może doprowadzić wojna.

Sklepy cynamonowe

Jedną z najważniejszych postaci w „Sklepach cynamonowych” Brunona Schulza jest ojciec Józefa, który ulega wielu metamorfozom. W oczach małego dziecka w jednym momencie jest zwyczajnym kupcem, innym razem magikiem, aby następnie stać się kolorowym, egzotycznym ptakiem i w końcu porzuconym na śmietniku karakanem. Kolejne przemiany ojca ze „Sklepów cynamonowych” są elementem onirycznego świata widzianego oczami małego Józefa i symbolizują upadek tradycyjnego porządku świata na rzecz wszechobecnego materializmu oraz konsumpcjonizmu.

Lot nad kukułczym gniazdem

Jednym z bohaterów powieści Kena Keseya jest potężnie zbudowany i zamknięty w sobie wódz Bromden, o którym wszyscy sądzą, że utracił głos i mowę, gdyż nie wydaje z siebie ani słowa. Jako pacjent szpitala psychiatrycznego czuje się zaszczuty i stłamszony, dlatego z nikim nie nawiązuje bliższego kontaktu. Klinikę uważa za swego rodzaju zakład przemysłowy mający na celu naprawić wadliwe produkty społeczeństwa, jakimi są pacjenci. Wódz Bromden pozostaje zamknięty w sobie do czasu, aż w klinice nie pojawia się główny bohater powieści – McMurphy. Za jego sprawą Indianin przyznaje się, że potrafi mówić i zaczyna to robić, a także poczuwa potrzebę wolności i wydostania się ze szpitala. Dzięki McMurphy’iemu Bromden odbudowuje pewność siebie, odnajduje własne „ja” i w konsekwencji ucieka z kliniki.

Hobbit, czyli tam i z powrotem

Bilbo Baggins, którego poznajemy na początku utworu Tolkiena, jest zupełnie inną osobowością niż po powrocie z wyprawy. Pełna niebezpieczeństw, długa podróż Bilba uczyniła z niego bohatera zdecydowanie bardziej doświadczonego życiowo, odważniejszego i śmielszego hobbita. W trakcie wędrówki zaskakuje samego siebie, ponieważ z leniwego, wygodnego i prowadzącego osiadły tryb życia zmienia się w dzielnego, mężnego i sprytnego hobbita, który potrafi poradzić sobie nawet w najtrudniejszych warunkach. Przed wyprawą Bilbo Baggins zapewne nigdy nie przypuszczałby, że stać go na walkę z potężnym Smaugiem czy pokonanie groźnych pająków. Po powrocie do domu staje się również bardziej towarzyski i szczodry niż wcześniej.

Władca Pierścieni

We „Władcy Pierścieni” pojawia się kilku bohaterów przechodzących metamorfozę, a jednym z nich jest Sméagol, który pod wpływem Jedynego Pierścienia zmienia się ze zwyczajnego hobbita w szkaradnego i samotnego stwora pałętającego się po jaskiniach. Przebywanie w ciemnych i odludnych miejscach oraz silne oddziaływanie Pierścienia doprowadzają nie tyko do zmian w wyglądzie Sméagola, ale też mocno wpływają na jego osobowość. Już jako Gollum, bohater rozmawia bowiem sam ze sobą i przeżywa sprzeczne emocje w związku z posiadanym przez siebie skarbem; z jednej strony pragnie go jak niczego innego, a z drugiej nienawidzi.

Inny godny omówienia bohater to król Theoden, który za sprawą obecności na dworze Grima zwanego Robaczywym Językiem, będącego podstępnym wysłannikiem Sarumana, stopniowo traci siły witalne i umysłowe, zanurzając się w apatii i rezygnacji. Jego bierność, słabość i obojętność odchodzą w niepamięć dzięki wizycie Gandalfa Białego, który ulecza króla Theodena i przywraca mu zmysły. Szybko odzyskawszy siły umysłowe i fizyczne, monarcha przystępuje do działania i pokonuje wojska Sarumana podczas Bitwy o Rogaty Gród, a następnie wraz ze swoim oddziałem przybywa z odsieczą na Pola Pelennoru, aby wraz z wojskami Gondoru i Rohanu stawić czoła wojskom Mordoru. Króla Theoden przeobraża się zatem z zaślepionego, zrezygnowanego, schorowanego, bezsilnego i uzależnionego od sił ciemności władcy w króla stanowczego, pewnego siebie, walecznego i gotowego do wzięcia odpowiedzialności za swoje państwo.

Przemianę przechodzi także główny bohater „Władcy pierścieni” – Frodo Baggins. Żyjąc powoli w Shire, cieszy się spokojem, lubi dobrze się bawić, spędzać czas w gwarnym towarzystwie i spotykać z przyjaciółmi. Kiedy jednak bierze na siebie brzemię, jakie wiąże się z byciem Powiernikiem Pierścienia, beztroskę i odprężenie zastępują powaga, tajemniczość i zamknięcie w sobie. Świadomy odpowiedzialności, jaka spoczywa na jego barkach, Frodo często daje się ponieść emocjom, denerwuje się i w każdej chwili zachowuje czujność umysłu. Jednocześnie zmuszony jest, aby zapanować nad samym sobą i nie ulec zdradzieckiej mocy Pierścienia. Niebezpieczna i wymagająca najwyższego poświęcenia wyprawa uczy Froda także lojalności, odwagi i pozwala mu dojrzeć.

Ojciec chrzestny

Należąc do rodziny mafijnej, nie sposób prowadzić życie inne niż gangsterskie, o czym przekonuje się Michael Corleone – syn Dona Corleone, głowy jednej z najpotężniejszych rodzin mafijnych w Nowy Yorku. Michael początkowo jest prawym i dumnym amerykańskim żołnierzem, który ani myśli wstąpić na przestępczą drogę, mimo że wszyscy jego najbliżsi już dawno ją wybrali. Młody Corleone wręcz brzydzi się gangsterskim półświatkiem i nie ma najmniejszego zamiaru kontynuować rodzinnej „tradycji”. Postawa Michaela ulega jednak stopniowej zmianie, a jej początkiem jest zamach na ojca Dona i upokorzenie ze strony kapitana McClusky’ego. Wobec tych wydarzeń bohater nie może pozostać obojętny, bo kłóciłoby się to z jego dumą i honorem, dlatego ostatecznie angażuje się w interesy rodziny mafijnej Corleone, a symbolicznym momentem jego metamorfozy staje się zabójstwo wspomnianego McCuskey’ego i wroga rodziny – Turka Sollozza. Michael przechodzi zatem drogę od prawego i brzydzącego się nielegalną działalnością w bezkompromisowego, charyzmatycznego, potężnego i siłą rzeczy bezwzględnego przywódcę mafii. Ostatecznie staje się więc kimś, kim wcześniej gardził.

VN:F [1.9.22_1171]

Oceń artykuł

Rating: 5.0/5 (20 votes cast)
Motyw metamorfozy wewnętrznej / przemiany bohatera w literaturze, 5.1 out of 5 based on 20 ratings

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>